Wojskowy Szpital Kliniczny we Wrocławiu jest pierwszą w kraju placówką, gdzie realizowany jest naukowy program rehabilitacji kardiologicznej pacjentów po zawałach, z ciężko uszkodzonym sercem – poinformował w środę (17 czerwca) rzecznik szpitala Zdzisław Czekierda. Prof. Waldemar Banasiak, kierownik Ośrodka Chorób Serca Wojskowego Szpitala Klinicznego dodał, że rehabilitacji zostali poddani pacjenci, u których wyczerpano możliwości technologiczne.
- Korzystają ze stentów, kardiogramów czy defibrylatorów, ale ich komfort życia nie jest najlepszy. Mają się oszczędzać, czytać gazety w domowym zaciszu czy wyjść na spacer niedaleko od domu – mówił prof. Banasiak.
Prof. Piotr Ponikowski, kardiolog ze szpitala wojskowego dodał, że pacjenci objęci rehabilitacją to najczęściej chorzy po kilku zawałach, z ciężko uszkodzonym sercem, po zabiegu chirurgicznym przeprowadzonym dawno temu.
Do programu pilotażowego zakwalifikowano ponad 20 bardzo ciężko chorych pacjentów. Spotykają się trzy razy w tygodniu w 6-osobowych grupach i pod okiem fizjoterapeutów, rehabilitantów oraz kardiologów ćwiczą w szpitalnym parku. Trzymiesięczny program ma przywrócić pacjentom w znacznym stopniu sprawność fizyczną, poprawić komfort życia, zmniejszyć poczucia choroby, zwiększyć samodzielności, ale też dać nadzieję innym pacjentom, którzy z okien szpitalnych przyglądają się ćwiczeniom równie chorych kolegów.
- My niczego nie ukrywamy. Chcemy w ten sposób wlać nadzieję w serca pacjentów. To obserwowanie ćwiczących pacjentów z poważnymi schorzeniami serca działa dobrze na psychikę tych, którzy do nas trafili w nie najlepszym stanie. Chorzy wzajemnie się motywują – dodaje prof. Banasiak.
Natomiast fizjoterapeuta Andrzej Lejczak przyznał, że gdy zaczynał ćwiczenia z pacjentami, niektórzy mieli problemy z przejściem 300-metrów. W tej chwili, po miesiącu podczas ćwiczeń pokonują dystans 2 kilometrów.
Wszyscy pacjenci uprawiają Nordic Walking, czyli marsz z kijkami, który ma zwiększać wydolność fizyczną, pozytywnie wpływać na parametry fizjologiczne, minimalizować objawy niewydolności serca oraz odczuwalnie zwiększyć sprawność w codziennym funkcjonowaniu. Specjaliści zdecydowali, że bezpieczną formą rehabilitacji ruchowej pacjentów ze schorzeniami kardiologicznymi będzie właśnie Nordic Walking.
Dr Ryszard Jasiński z Akademii Wychowania Fizycznego uważa, że taka forma ćwiczeń jest bardzo korzystna, bo nie wymaga specjalistycznej sali. Potrzebne są tylko specjalne kijki i można chodzić wszędzie. Człowiek ma 650 mięśni, ale przy zwykłym chodzeniu wykorzystuje jedynie ok. 200, a przy Nordic Walking aż 90 proc. mięśni.
Sami pacjenci pytani przez dziennikarzy przyznawali, że rehabilitacja im służy i po miesiącu ćwiczeń czują się znacznie lepiej. Wszyscy zwracali przede wszystkim uwagę na zwiększoną sprawność fizyczną.
Ponikowski dodał, że jeśli program się sprawdzi, to będzie wprowadzany na większa skalę.
www.rynekzdrowia.pl


0 Odpowiedzi do “Nordic Walking, czyli nowoczesna rehabilitacja kardiologiczna.”
Pozostaw odpowiedź