Niski poziom nawożenia upraw zagraża lasom w Afryce Zachodniej.

Mało intensywne nawożenie plantacji kakaowców, manioku i olejowców doprowadza do postępującej wycinki lasów tropikalnych w Zachodniej Afryce. Wyniki badań opublikowano w magazynie ?Environmental Management? – podaje serwis ?EurekAlert?.
Produkcja kakao jest ważnym elementem gospodarki w Afryce Zachodniej, gdzie zależnych jest od niej około 2 mln gospodarstw domowych. Przez ostatnie 20 lat liderem w produkcji ziarna kakaowego było Wybrzeże Kości Słoniowej. Zaraz za nim plasowała się Ghana, Nigeria i Kamerun. 70 proc. światowej produkcji kakao pochodzi właśnie z tych czterech krajów. Zgodnie z wynikami badań, produkcja ziarna kakaowego na terenie zachodnioafrykańskich lasów deszczowych określanych jako West African Guinea Rainforest (GRF), ciągnących się od Gwinei po Kamerun, w latach 1987-2007 podwoiła się. Wzrost ten był związany głównie z wycinką tropikalnych drzew, co skutkowało utratą bioróżnorodności i większą emisją węgla do atmosfery.

Obszar GRF, określany przed 20 laty jako światowe centrum bioróżnorodności, zmalał z początkiem nowego wieku do 113 tys. km kw., co stanowi zaledwie 18 proc. jego powierzchni wyjściowej. Badacze winią za to rosnącą liczbę małych gospodarstw rolnych, które stosują bezlitosne praktyki wycinania tropikalnej puszczy.

Z raportu wynika, że zwiększenie poziomu nawożenia upraw kakaowców uchroniłoby 2 mln hektarów lasów deszczowych przed degradacją lub zniszczeniem. W tym regionie rolnicy zużywają mniej niż 4 kilogramy nawozu na hektar upraw. Dzięki stosowaniu użyźniaczy, rolnicy mogliby uzyskać większe plony bez konieczności wylesiania kolejnych terenów. Poza tym podwoiliby dochody i uchronili przed zniszczeniem 2,1 mln hektarów lasów, których wycinka przyczyniłaby się do emisji do atmosfery 1,3 mld ton dwutlenku węgla.

?Ograniczone nawożenie było uzasadnione w latach 60., kiedy Afrykę Zachodnią zamieszkiwało 25 proc. dzisiejszej populacji, a roślinność lasów była bujna. Przestaje jednak zdawać egzamin, kiedy pozostało tylko 15 proc. obszaru GRF? – twierdzi ekonomista Jim Gockowski z IITA.

Zdaniem badaczy, strategie zapobiegania wylesianiu i chronienia bioróżnorodności w Afryce Zachodniej powinny skupiać się głównie na zmianie praktyk rolniczych.(PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>