„Nie! Dla meningokoków !” ! . Najskuteczniejsza jest szczepionka!

Szczepiąc dzieci i młodzież przeciwko meningokokom możemy uchronić je przed groźnymi powikłaniami wywołanymi przez te bakterie – alarmowali lekarze na konferencji prasowej w Warszawie. Zainaugurowano na niej ogólnopolską kampanię edukacyjną „Nie! Dla meningokoków”.

Meningokoki są to bakterie z gatunku Neisseria meningitidis (dwoinka zapalenia opon mózgowych), które wywołują groźną inwazyjną chorobę meningokokową, przebiegającą pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i sepsy – podkreśliła prof. Waleria Hryniewicz z Narodowego Instytutu Leków w Warszawie.
Bakterie te bytują w jamie nosowo-gardłowej. Zarażamy się przez bezpośredni kontakt, drogą kropelkową lub kontakt pośredni, np. pijąc ze wspólnych naczyń.

97 proc. przypadków mamy do czynienia ze sporadycznymi przypadkami choroby meningokokowej. Gdy pojawią się ogniska epidemiczne, zachorowalność wynosi zaledwie 1 na 1000-5000 osób. Ale choć jest to choroba rzadka – w Polsce choruje 1,1 na 100 tys. mieszkańców, to jest bardzo groźna. „Przebieg infekcji może być piorunujący. Na inwazyjną chorobę meningokokową, na świecie umiera ok. 10 proc. tych co zachorują; w przypadku sepsy wywołanej przez meningokoki śmiertelność osiąga 50 proc.” – podkreśliła prof. Hryniewicz.

„Meningokoki należą do największych i najbardziej perfekcyjnych zabójców jakich znamy” – powiedział dr hab. Leszek Szenborn z Akademii Medycznej we Wrocławiu. Dotyczy to zwłaszcza meningokoków typu C, które są groźniejsze i dają więcej powikłań niż typ B. W ostatnich kilku latach, w Polsce i innych krajach Europy zakażenia typem C zaczęły odgrywać coraz bardziej znaczącą rolę.

Choroba może zaatakować każdego, niezależnie od wieku czy płci i doprowadzić do zgonu nawet osobę dotychczas zdrową. Najgroźniejszym powikłaniem jest sepsa meningokokowa, która może zdarzyć się u osób dotychczas zdrowych, nie obciążonych ryzykiem. Są jednak grupy najbardziej narażone na zakażenie tymi bakteriami. Dr Szenborn zaliczył tu dzieci od 3 miesięcy do 4 roku życia oraz młodzież w wieku 16-21 lat.

Początkowe objawy zakażenia menigokokami – jak wysoka gorączka, wymioty, senność – są niespecyficzne i przypominają inne infekcje. Dlatego nawet doświadczony lekarz może ich nie rozpoznać. U 50 proc. pacjentów w pełni rozwinięte zakażenie daje charakterystyczne objawy w postaci zmian krwotocznych na skórze, które nie znikają, gdy uciśniemy skórę.

Jak ocenił dr Szenborn, jeśli wcześnie rozpoznamy objawy i trafimy do dobrego ośrodka, który to zakażenie potrafi zdiagnozować oraz zastosować najlepsze leczenie – szybkie podanie antybiotyków, hospitalizacja, intensywna terapia, to mamy szansę uratować chorego. Ale w późnym okresie, gdy dojdzie do rozwoju sepsy, możliwości te są praktycznie bliskie zeru.

Z powodu zakażenia i choroby można zostać kaleką, a nawet umrzeć. Najgroźniejsze powikłania wywołują meningokoki z serotypu C. W porównaniu z serotypem B powodują one dwukrotnie więcej zgonów i kilkakrotnie częściej amputacje kończyn; mogą też być przyczyną głuchoty.

„Temu wszystkiemu można zapobiec szczepiąc dziecko!” – podkreślił dr Szenborn. Jest to najlepsza i jedyna metoda zapobiegania zakażeniom meningokokowym. Szczepionka przeciw meningokokom typu C jest dostępna w Polsce od 9 lat, ale Polacy ciągle nie widzą jak korzystać z tego dobrodziejstwa, podkreślał specjalista. Jest to związane z niską wiedzą naszego społeczeństwa na temat zagrożenia meningokokami.

Jak wynika z badań wykonanych na potrzeby kampanii „Nie! Dla meningokoków”, ponad połowa Polaków nie słyszała o zakażeniach tymi bakteriami; tylko 34 proc. spotkało się z informacją na temat możliwości szczepień ochronnych na chorobę meningokokową i tylko 1 proc. deklaruje poddawanie się takim szczepieniom.

Niestety, szczepionki przeciw meningokokom nie znajdują się w kalendarzu szczepień obowiązkowych, z czego wynika, że rodzice muszą zapłacić za nie z własnego portfela. Jedna dawka kosztuje ok. 120 zł. Więcej na ten temat można się dowiedzieć na stronie internetowej stworzonej na potrzeby kampanii – www.menigokoki.info.pl oraz pod numerem infolinii 0800 000 888.

Kampanię „Nie! Dla meningokoków” organizuje fundacja „Aby żyć”. Założyło ją małżeństwo – Andrzej i Magdalena Kuczara, którzy pod koniec 2005 r. przeżyli dramatyczne chwile, gdy ich 8-letnia córka Dominika trafiła do szpitala z powodu groźnej sepsy. Fundacja pomaga dzieciom i młodzieży, które przebyły takie groźne infekcje oraz popularyzuje wiedzę na ich temat w polskim społeczeństwie. JJJ

PAP – Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>