Naukowcy: w Europie nie ma zagrożenia po awarii w japońskiej elektrowni.

W Polsce i Europie nie ma zagrożenia dla ludzi po awarii w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima Dai – Chi, która została uszkodzona przez silne trzęsienie ziemi i tsunami – przekonują specjaliści z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN. ?Ta katastrofa ma wymiar lokalny, a japońskie władze podchodzą do niej zupełnie inaczej niż władze sowieckie po katastrofie w Czarnobylu? ? mówił w środę dyrektor Instytutu Fizyki Jądrowej PAN prof. Marek Jeżabek. ?Jest zdumiewający kontrast między zachowaniami Japończyków, a reakcją Europejczyków, którym naprawdę nic nie grozi? ? dodał prof. Jeżabek.
Naukowcy podkreślali, że stężenie zanieczyszczeń w rejonie elektrowni Fukushima Dai ? Chi systematycznie spada. ?Z informacji, które napływają, wynika, że maksymalne skażenia sięgają 1 megabekerela na metr kwadratowy. To co najmniej sto razy mniej od skażeń, które były w Czarnobylu? – mówił dr Jerzy Wojciech Mietelski powołując się na dane Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu.

Najwyższe skażenie żywności stwierdzono w uprawach szpinaku w pobliżu elektrowni 50 kilobakareli/kg jodu 131. ?Ten poziom skażeń obserwowaliśmy w serze owczym z Podtatrza w czasie katastrofy w Czarnobylu? – mówił dr Mietelski.

Według Norweskiego Instytutu Meteorologii do Europy ok. 26-27 marca dotrze jednamilionowa część stężenia tych skażeń, które są obserwowane w Japonii. Będą one trudne do zmierzenia nawet dla naukowców. W Polsce działa 13 niezwykle czułych stacji pomiaru radioaktywności powietrza i mogą one odnotować zmianę, ale nie będzie ona odczuwalna ani groźna dla ludzi. „Nie ma potrzeby zażywania jodu, który nie jest obojętny dla naszego organizmu” – mówił dr Mietelski.

?Nie ma doniesień, że jakikolwiek pracownik elektrowni w Fukushimie zmarł albo zachorował w wyniku choroby popromiennej. Nie ma też doniesień o przekroczeniu dawki 250 milisiwertów? ? mówił prof. Paweł Olko. Zaznaczył, że skutki tej awarii na pewno będą znacznie mniejsze niż skutki katastrofy w Czarnobylu w 1986 r. Jak podkreślił, personel japońskiej elektrowni ma odpowiednie zabezpieczenie, osobom narażonym na promieniowanie podano jod i wycofano z obrotu skażoną żywność.

Prof. Olko mówił, że straty materialne po awarii w elektrowni Fukushima Dai – Chi sięgają ok. 10 mld dolarów. ?Myślę, że w przeciągu paru miesięcy ludzie powinni wrócić do swoich domów w pobliżu elektrowni? ? mówił Olko. Jego zdaniem, jest jednak za wcześnie na ocenę skutków zdrowotnych awarii, które mogą wystąpić po latach.

Kierownik Laboratorium Dozymetrii Indywidualnej i Środowiskowej dr Maciej Budzanowski przypomniał, że aktywność promieniotwórcza jest mierzona w bekerelach, a tzw. dawka efektywna, która określa w jakim stopniu nasze ciało jest narażone na promieniowanie jest podawana w siwertach. ?Dawka śmiertelna to 3 tys. mSv, jeśli otrzymamy ją jednorazowo, a nie w dłuższym czasie. Przykładowo podczas wycieczki na Marsa i z powrotem kosmonauci otrzymają 1 tys. milisiwertów, typowy rentgen kręgosłupa to trzy milisiwerty? ? mówił dr Budzanowski. ?Statystycznie każdy w Polsce otrzymuje w roku dawkę promieniowania 2,3 milisiwerta? ? dodał.

Budowę elektrowni w Fukushimie zaczęto w 1967 roku, a zakończono w 1971, gdy do sieci włączono ostatni z bloków energetycznych. ?Obecnie na świecie buduje się już zupełnie inne reaktory. 11 marca, w momencie trzęsienia ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera, w Fukushimie I pracowały trzy bloki energetyczne – pierwszy, drugi i trzeci. Czwarty przechodził przegląd techniczny i paliwa nie było w rdzeniu, a bloki 5 i 6 były wyłączone? ? mówił dr Krzysztof Kozak.

Naukowcy podkreślają, że choć wciąż nie wiadomo, w jakim stanie jest przechowywane w reaktorach wypalone paliwo to optymizmem napawa fakt, że stopniowo przywracane jest w elektrowni zasilanie w energię, co umożliwi chłodzenie reaktorów.(PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>