Najnowsza linia londyńskiego metra – najbardziej zagrzybiała.

W najnowszej linii londyńskiego metra jest więcej pleśni niż w znacznie starszych Central i Bakerloo – informuje specjalistyczne pismo „Fungal Ecology”.
Zespół Daniela Henka z brytyjskiego University of Bath zebrał komórki grzybów na peronach 12 stacji trzech linii londyńskiego metra. Następnie naukowcy porównali te poziomy z londyńskim szpitalem orz jednym z miejskich parków. Jak się okazało, pasażerowie linii Jubilee (otwartej w roku 1979 i przedłużonej w 1999) – wdychają z powietrzem więcej komórek grzyba niż podróżujący oddaną do użytku w roku 1900 linią Central. W obu przypadkach chodzi o nieco więcej niż jedną komórkę na minutę – ale to dwa razy więcej niż podczas spaceru po parku i cztery razy więcej niż przy pobycie w szpitalu. W przypadku funkcjonującej od roku 1906 linii Bakerloo wdycha się przeciętnie 0.75 komórki na minutę.

Co dziwne, w Jubilee jest najmniej komórek pędzlaka (Penicillium), który wytwarza penicylinę i jest jedną z pleśni najczęściej występujących na otwartej przestrzeni.

Autorzy badań nie wiedzą jeszcze, jaka jest przyczyna różnic pomiędzy poszczególnymi liniami – jednak prawdopodobnie w grę wchodzą temperatura, wilgotność, wpływ innych mikroorganizmów oraz sposób połączenia stacji ze światem zewnętrznym.

Na szczęście większość zarodników pleśni jest nieszkodliwa dla zdrowych osób, wiele z nich odfiltrowują włosy w naszych nosach, zaś trafiające do płuc zwalcza sprawny układ immunologiczny.

Oprócz pleśni, londyńskie metro stało się środowiskiem życia komarów z gatunku Culex molestus, które wyewoluowały w podziemiu i są odmienne pod względem genetycznym od osobników żyjących na zewnątrz.(PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>