Nadwaga związana z wyższym ryzykiem paradontozy.

Istnieje związek między nadwagą i otyłością a chorobą dziąseł i innych tkanek przyzębia, czyli paradontozą – wynika z pracy, którą publikuje pismo „General Dentistry”. „Wiemy już, że nadwaga może wpływać na wiele aspektów zdrowia człowieka. Najnowsze badania sugerują, że istnieje związek między otyłością a chorobą dziąseł” – komentuje główna autorka artykułu dr Charlene Krejci z Case Western Reserve University w Cleveland (Ohio, USA). Jak przypomina, organizm osób otyłych nieustannie produkuje związki z grupy tzw. cytokin o właściwościach prozapalnych. Mogą one bezpośrednio wpływać na uszkodzenie tkanek tworzących dziąsła i w ten sposób sprzyjać rozwojowi paradontozy. Jest to zapalna choroba dziąseł i innych tkanek otaczających i podpierających zęby, jak np. ozębna czy cement korzeniowy. Rozwija się przeważnie u osób, które na co dzień nie dbają o higienę jamy ustnej. Powstające wówczas płytka i kamień nazębny są świetnym środowiskiem do rozwoju bakterii, które inicjują rozwój stanów zapalnych wokół zębów. Dziąsła mogą być obrzmiałe, krwawiące i boleć.

Z czasem zaczynają odsuwać się od zębów. Dochodzi wówczas do powstawania tzw. kieszonek przyzębnych, w których panują warunki sprzyjające dalszemu rozwojowi bakterii. Choroba może prowadzić do ubytków kości, z której wyrastają zęby, co ostatecznie powoduje ich obluzowywanie się i wypadanie.

W paradontozie dziąsła same są źródłem cytokin prozapalnych, które przedostają się do krwiobiegu i krążą w organizmie przyczyniając się do rozwoju wielu chorób, tłumaczy dr Krejci.

Z dotychczasowych badań wynika, że paradontoza zwiększa ryzyko m.in. schorzeń układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy typu 2, chorób układu oddechowego i nerek. Powiązano ją również z poważnymi powikłaniami ciąży, jak poronienia i przedwczesne porody.

Zdaniem rzecznika amerykańskiej Academy of General Dentistry Samera G. Shamoona, przyszłe badania pomogą lepiej zrozumieć związek między otyłością a paradontozą oraz zweryfikować czy ma on charakter przyczynowo-skutkowy.

„Na dzień dzisiejszy wiadomo, że ważne jest, by co najmniej dwa razy do roku odwiedzać dentystę, by ocenił ryzyko chorób dziąseł i udzielił porad na temat ich profilaktyki” – przekonuje Shamoon.

Przypomina zarazem, że najlepszym sposobem, by zredukować rozwój paradontozy jest usuwanie płytki nazębnej poprzez codzienne mycie zębów, stosowanie nici czyszczących przestrzenie międzyzębowe oraz płynów do płukania jamy ustnej. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>