Ministerstwo Zdrowia: zmotywujemy specjalistów do szybkiego diagnozowania pacjentów.

Lekarze specjaliści zostaną finansowo zmotywowani do szybkiego diagnozowania i leczenia nowych pacjentów, a nie tylko kontynuowania terapii dotychczasowych. Lekarz rodzinny będzie mógł zlecić więcej badań diagnostycznych – zapowiedział minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. „Wydzielamy specjalną pulę w kontraktach dla lekarzy specjalistów dla pacjentów „pierwszorazowych” po to, by ci pacjenci, którzy potrzebują szybkiej pomocy specjalisty, krótkiej diagnozy i wskazówki dla lekarza rodzinnego, byli w oddzielnej puli finansowej” – zapowiedział Arłukowicz na konferencji prasowej.

„Zmieniamy wycenę pierwszej wizyty u specjalisty. Zapłacimy takiemu specjaliście większą stawkę za pierwszą wizytę pod warunkiem, że w ciągu sześciu tygodni zdiagnozuje pacjenta, stworzy mu plan leczenia i odda go pod opiekę lekarza rodzinnego, by miał on faktyczną konsultację lekarza specjalisty” – mówił minister zdrowia.

„Zaczniemy premiować tych, którzy diagnozują pacjentów, a nie wciąż powtarzają te same procedury – lekarz specjalista będzie miał sfinansowaną diagnozę z pakietu badań, który pomoże w rozpoznaniu danej choroby” – tłumaczył.

Zmniejszyć kolejki do specjalistów – według ministra – ma także zniesienie obowiązku konsultacji specjalistycznej raz na 12 miesięcy w celu otrzymania zaświadczenia o chorobie przewlekłej.

Ponadto, lekarze rodzinni otrzymają możliwość szerszej diagnostyki. „Chcemy rozszerzyć bazę i możliwości diagnostyczne lekarza rodzinnego, żeby mógł wykonywać tych badań więcej niż może dzisiaj. Przypomnę, że dzisiaj lekarz może wykonać 50 takich badań laboratoryjnych” – podkreślił.

„Lekarz będzie mógł skorzystać ze specjalnego funduszu na sfinansowanie badań szczególnie kosztochłonnych. Chodzi o stworzenie systemu motywacyjnego dla lekarza rodzinnego. Ten lekarz rodziny, który efektywniej diagnozuje na wczesnym etapie choroby nowotworowej swoich pacjentów jest wynagradzany finansowo” – wyjaśnił Arłukowicz.

„Wprowadzamy także poradę receptową, aby pacjenci, którzy będą potrzebować tylko przedłużenia recepty, nie musieli stać w kolejce do lekarza, żeby odbyć wizytę. Lekarze znają pacjentów i wiedzą, komu mogą wypisać receptę, a kto musi być jeszcze diagnozowany” – powiedział Arłukowicz. Ponadto, receptę będzie mogła odebrać osoba upoważniona przez pacjenta.

Ułatwić dostęp do lekarzy mają też obowiązkowe poradnie przyszpitalne, by „pacjenci po pobycie w szpitalu nie musieli stać w kolejkach do specjalistów na kontrolę lub zdjęcie szwów”. Minister mówił także o premiowaniu jednodniowej hospitalizacji i zniesieniu zapisów, w których NFZ warunkował swoje finansowanie od czasu hospitalizacji pacjenta.

„Często było tak, że pacjent mógł być wyleczony w dwa dni, a przebywał w szpitalu cztery, dlatego, że warunki finansowania mówiły, że tylko wtedy te pieniądze będą szpitalowi przekazane” – powiedział minister. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>