Mężczyźni stresują myszy laboratoryjne.

Obecność eksperymentatorów płci męskiej wywołuje stres u myszy i szczurów laboratoryjnych, co może wywierać wpływ na wyniki badań – czytamy w czasopiśmie „Nature Methods”. Naukowcy z Uniwersytetu McGill (Kanada) dowiedli, że gryzonie przebywające w laboratorium są w stanie wyczuć ludzkie feromony, dlatego rozpoznają obecność eksperymentatorów płci męskiej w pomieszczeniu. Towarzystwo innego samca prowokuje wystąpienie reakcji stresu, a w konsekwencji może prowadzić do zaburzenia wyników badań.

Myszy i szczury są powszechnie wykorzystywane w badaniach eksperymentalnych, ponieważ są łatwe w hodowli, szybko się rozmnażają i stanowią doskonałe organizmy modelowe. Jednak od jakiegoś czasu mówi się o problemie z replikacją niektórych badań przeprowadzanych na gryzoniach.

Okazuje się, że winę za to może ponosić stres doświadczany przez zwierzęta w kontakcie z badaczem-mężczyzną.

W niniejszym badaniu zmierzono poziom stresu u myszy i szczurów laboratoryjnych w obecności eksperymentatora płci męskiej lub żeńskiej, bądź w reakcji na uprzednio noszone koszulki pozostawione przez nich w pomieszczeniu.

Wyniki pokazały, że gryzonie nie miały nic przeciwko kobiecemu zapachowi, ale sygnały świadczące o obecności mężczyzny wywoływały u nich stres o natężeniu porównywalnym do sytuacji, w której zwierzęta musiałyby przez 3 minuty pływać, bądź przez 15 minut przebywać w tubie – a są to doświadczenia postrzegane jako nieprzyjemne i zagrażające.

„Rezultaty naszych badań sugerują, że jednym z głównych powodów braku replikacji badań na zwierzętach jest płeć eksperymentatora – czynnik, którego nie uwzględnia się w opisie metody publikowanych badań” – mówi prof. Robert Sorge, jeden z badaczy. (PAP)

ooo/ krf/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>