Mężczyzna umiera młodo, bo jest ryzykantem i się nie leczy.

Polak żyje o 8,5 roku krócej niż Polka. Zdaniem ekspertów, mężczyźni żyją krócej ze względu na geny, ale także ze względu na nadumieralność w młodym wieku.
Opinię prezentowaną w Dzienniku Gazeta Prawna prof. Krystyny Iglickiej, demografa i ekonomisty z Centrum Stosunków Międzynarodowych potwierdzają dane GUS. Według nich częstotliwość zgonów mężczyzn w wieku 20 – 24 lata jest nawet ponad czterokrotnie większa niż kobiet. W 2010 r. na każde 100 tys. osób w tej grupie wiekowej zmarło 107 mężczyzn, a kobiet tylko 23.

Dużo młodych mężczyzn ginie w wypadkach drogowych. Statystykę pogarszają jeszcze wypadki na wsi, związane miedzy innymi z pracą w rolnictwie.

W ocenie dr Agaty Zygmunt, demografa z Uniwersytetu Śląskiego, mężczyźni częściej wykonują prace wymagające siły fizycznej i są bardziej narażeni na wypadki. Ponadto mniej dbają o siebie, między innymi częściej nadużywają alkoholu i często palą więcej papierosów, co wywołuje choroby prowadzące do przedwczesnej śmierci.

Zdaniem dr Zygmunt, mężczyźni często także bagatelizują profilaktykę zdrowotną. Kiedy zgłaszają się do lekarza, to choroba jest już czasem tak zaawansowana, że leczenie nie daje rezultatu.

Z danych GUS i Eurostatu wynika również, że Polacy żyją znacznie krócej niż mężczyźni na Zachodzie – różnica wynosi całe siedem lat w porównaniu np. ze Szwajcarami, Włochami czy Szwedami. Natomiast Polki żyją już tylko o cztery lata krócej niż Szwajcarki i o trzy lata krócej niż Szwedki czy Finki.

Więcej: www.edgp.gazetaprawna.pl

Dziennik Gazeta Prawna/Rynek Zdrowia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>