Medycyna komórkowa Dr Ratha- „szukajmy”w diecie selenu ! Brak tego pierwiastka 10 x zwiększa ryzyko raka jelita grubego

Nieprawidłowa dieta nawet o 50 proc. może zwiększyć ryzyko niektórych nowotworów złośliwych – przekonywali specjaliści podczas konferencji „Żywność, żywienie a nowotwory”, która w piątek rozpoczęła się w Warszawie. Prawidłowo nasza codzienna dieta powinna być źródłem mikroelementów. Ale tak nie jest!
Prof. Jan Lubiński z Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie zwrócił uwagę, że w zapobieganiu nowotworom ważne jest odpowiednie spożycie mikroelementów. Niektóre z nich powinny być spożywane w suplementach, gdyż w pożywieniu jest ich zbyt mało.

Dyrektor warszawskiego Instytutu Żywności i Żywienia prof. Mirosław Jarosz powiedział, że co druga osoba, która zachorowała na takie nowotwory jak rak jelita grubego, żołądka i przełyku, mogłaby uniknąć tej choroby, gdyby odpowiednio wcześnie zmieniła swą dietę. „Niektóre choroby nowotworowe są ewidentnie związane ze stylem życia i sposobem odżywiania się. Na przykład alkohol zwiększa ryzyko raka jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku i wątroby” – pokreślił specjalista.

Pozytywnym przykładem jest rak żołądka, jeden z najgroźniejszych nowotworów złośliwych. W ostatnich 30 latach dwukrotnie zwiększyła się w Polsce zachorowalność na wszystkie typy nowotworów, ale spada zarówno liczba zachorowań, jak i zgonów z powodu raka żołądka (podobnie jest na całym świecie poza Japonią).

„Powodem tego jest wzrost spożycia warzyw i owoców; w Polsce w ostatnich 20 latach zwiększyło się ono o 30-40 proc. Jednocześnie nieco zmniejszyła się konsumpcja soli, co również ma korzystny wpływ na zdrowie, zmniejsza ryzyko nadciśnienia tętniczego oraz raka żołądka” – podkreślił prof. Jarosz. Dodał, że nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko raka jamy ustnej, krtani i przełyku, a także jelita grubego, trzustki oraz prostaty i piersi.

Podczas zaplanowanej na dwa dni konferencji przedstawiono listę produktów spożywczych, które zwiększają lub zmniejszają ryzyko poszczególnych nowotworów złośliwych.

Należy przede wszystkim zmniejszyć spożycie soli oraz mięsa czerwonego i wszelkiego mięsa przetworzonego (poddane wędzeniu, konserwowaniu oraz soleniu). Warto również unikać aflatoksyn – substancji rakotwórczych znajdujących się spleśniałych ziarnach zbóż, orzechów i nasionach roślin strączkowych. Wszystkie te produkty zwiększają ryzyko raka żołądka, wątroby, jelita grubego oraz jamy ustnej, krtani i przełyku.

Warto natomiast jeść jak najwięcej takich produktów jak warzywa cebulowate (cebula, czosnek), o małej zawartości skrobi (brokuły, sałata, papryka, cukinia i cykoria) oraz żywność zawierającą beta karoten (jaja, szpinak, dynia i morele). Korzystne są również produkty bogate w witaminę C (ziemniaki, czarna porzeczka) i zawierające likopen (pomidory, czerwone grejpfruty), a także żywność obfitująca w foliany (ciemnozielone warzywa, orzechy, awokado i banany). Wszystkie te warzywa i owoce chronią przed rakiem jelita grubego, żołądka, przełyku oraz trzustki, jamy ustnej, gardła i krtani.

Prof. Jan Lubiński z Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie zwrócił uwagę, że w zapobieganiu nowotworom ważne jest odpowiednie spożycie mikroelementów. Niektóre z nich powinny być spożywane w suplementach, gdyż w pożywieniu jest ich zbyt mało.

Specjalista jako przykład podał selen. Powołał się na badania, z których wynika, że zbyt niski poziom tego mikroelementu w organizmie może nawet dziesięciokrotnie zwiększać ryzyko raka jelita grubego. „Większe jest również zagrożenie innymi nowotworami złośliwymi, takimi jak rak żołądka i trzustki, choć w mniejszym stopniu” – dodał.

Polska należy do krajów o niskiej zawartości selenu w glebie, dlatego trudno jest zapewnić właściwe jego spożycie w diecie. „W efekcie aż 95 proc. Polaków ma zbyt niski poziom selenu w organizmie” – podkreślił prof. Lubiński.

Na pytanie dziennikarza PAP, czy są dowody na to, że suplementacja selenu zmniejsza ryzyko raka jelita grubego oraz innych nowotworów, prof. Lubiński przyznał, że nikt jeszcze w Polsce takich badań nie przeprowadził. Dodał, że najwięcej selenu jest w soczewicy, sproszkowanych borowikach (w świeżych jest go mniej) oraz w orzechach, głównie orzechach brazylijskich, włoskich i tzw. nerkowcach.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

P.s. Dodatkowo możemy skorzystać z dostarczeniem do organizmy selenu z produktów Dr Ratha, kilka z nich zawiera w swoim składzie ten mikroelement. Na życzenie Internautów mogę bezpłatnie wysłać internetowy Katalog produktów Dr Ratha i na podstawie mojej wiedzy na ten temat mogę również podpowiedzieć jakie produkty Dr Ratha w poszczególnych schorzeniach zastosować! Proszę telefonować do mnie: tel. 14, 655 84 49, 13.00- 15.00 lub 19.00-20.00. Jacek Roik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>