Mam migotanie przedsionków teraz już utrwalone, ale wcześniej miałem ataki co 48 godzin, trwające dobę!

Witam Panie Doktorze, O Panu dowiedziałem się z internetu.
Mam 41 lat. Od sierpnia 2009 roku mam migotanie przedsionków -
pochodzenie idiopatyczne…/najpierw ataki były co 48 godzin trwające 24 godziny/.
Wszystkie badania serca i inne narządowe wychodziły wzorcowo – lekarze nie mogli odkryć patogenezy schorzenia, ciśnienie było 120/70. Obecnie migotanie od ponad roku jest przetrwałe.
Próbowałem różnych sposobów – w tym głodówki wg Małachowa. W październiku 2010 – przeprowadziłem 28 dniowa głodówkę. Już 7 dnia głodówki wrócił rytm zatokowy. Z tym,że jak próbowałem wysiłku to arytmia wracała.
Po 28 dniach głodówki znów arytmia przez 2 miesiące była napadowa co 3,4 dni napady od kilku do kilkudziesięciu godzin, ale przy wysiłku wracała także. Obecnie od 2 miesięcy znów mam migotanie przetrwałe.
Jestem wysportowany, prowadziłem aktywny tryb życia /jeszcze dwa lata temu w rudzie wiosennej grałem w piłkę na poziomie IV ligi. – mimo 40 lat.Kiedyś ukończyłem AWF.
Nigdy nie miałem problemu z sercem. Przechodziłem wiele badań. Teraz tez lekarze mówią,że serce nie ma wad, nie jest też przerośnięte. Zawsze piłem bardzo dużo kawy /3-6 dziennie/, no i alkohol zdarzało się wypić od czasu do czasu. Mam 190 cm wzrostu, ważę 98 kg.
Chwytam się wszystkich możliwości żeby coś zrobić, ale nic nie pomaga. Brałem jakieś przypisywane leki /głównie beta-blokery,które zupełnie nie działały – poza skutkami ubocznymi. Lekarze
skupiają się tylko na organie- sercu, który sam w sobie jest zdrowy. Wiem,że przyczyna może tkwić gdzie indziej, w układzie nerwowym/?/ – może na poziomie pnia mózgu/?/.
Poza tym mam też chronicznie popękaną skórę od wielu lat na lewej stopie /prawa jest czysta/ i „brudny” i szorstki lewy łokieć – brak jakichś mikroelementów/?/
Na 12 maja mam wyznaczony termin ablacji, ale wolałbym jej nie robić – myślę o przesunięciu terminu na następne półrocze.Ablacja to leczenie skutkowe – wiem,że jej skuteczność jest 50/50. A ja chciałbym poznać przyczynę migotania? I ewentualną możliwość leczenia naturalnego, przyczynowego. Prosiłbym o radę, ewentualną konsultację/. S.N.

Szanowny Panie ! Ja jestem skłonny doradzić Panu jakie produkty naturalne można zastosować przy tego rodzaju dolegliwości jakim jest migotanie przedsionków. Oczywiście nie zalecam zaprzestania współpracy z Kardiologiem i zaniechania stosowania leków jakie zaleca Specjalista!
Dr Rath w swoim systemie profilaktyki zaleca dwa produkty: Vitacor Plus i Enercor. Ponadto proponuję wykorzystać właściwości zdrowotne czekolady Xocai – http://www.roik.pl/category/gorzka-czekolada/, oraz soku MonaVie-

http://www.roik.pl/acai-cudowny-owoc-z-amazonii-sok-monavie-do-nabycia-w-butelkach-a-075-l/.

Z każdym Internautą, który pisze do mnie list w sprawach zdrowia, staram się rozmawiać telefonicznie, aby się dowiedzieć więcej szczegółów! Każdemu staram się podpowiedzieć jak wykorzystać korzystne właściwości produktów naturalnych takich jak produkty Dr Ratha, sok MonaVie czy czekoladę Xocai dla poprawy stanu zdrowia! Proszę pisać: roik@roik.pl, tel. 14, 655 84 49, 19.00- 21.00, Jacek Roik

Jedna myśl nt. „Mam migotanie przedsionków teraz już utrwalone, ale wcześniej miałem ataki co 48 godzin, trwające dobę!

  1. mam nadzieje ze zdecydowal sie pan na ablacje-ja czuje sie wspaniale…jakie soki?????monavie?????juz dawno by mnie tu nie bylo…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>