Maltretowanie psychiczne szkodliwe jak przemoc fizyczna.

Psychiczne znęcanie się nad dzieckiem może mieć podobne skutki dla jego zdrowia fizycznego, psychicznego i emocjonalnego co przemoc fizyczna – oceniają eksperci z Amercian Academy of Pediatrics (AAP) na łamach sierpniowego wydania pisma “Pediatrics”.

Jak napisali w swoim stanowisku, choć przemoc psychiczna jest trudna do sprecyzowania, może być zarazem najbardziej powszechną formą maltretowania dzieci, a jednocześnie taką, z którą najtrudniej sobie poradzić.

Za znęcanie psychiczne uważa się takie zachowania wobec dziecka jak lekceważenie, poniżanie, znieważanie, zastraszanie, obojętność emocjonalna lub demoralizowanie, które zagrażają jego dobrostanowi – wyjaśnia jedna z trzech autorek stanowiska dr Harriet MacMillan, profesor na wydziale psychiatrii, neurobiologii behawioralnej i pediatrii Uniwersytetu McMaster w Hamilton (prowincja Ontario w Kanadzie).

Jak tłumaczy pediatra, gdy rodzic raptownie podnosi głos po tym, jak osiem razy bezskutecznie prosił dziecko, by ubrało buty to nie jest przemoc psychiczna. „Ale, gdy wrzeszczy na nie każdego dnia i daje mu do zrozumienia, że jest okropną osobą albo że żałuje, iż pojawiło się na świecie, to jest przykład potencjalnie bardzo szkodliwej interakcji” – mówi Macmillan.

„Mówimy o skrajnościach i prawdopodobieństwie lub ryzyku wyrządzenia krzywdy w wyniku zachowań, które sprawiają, że dziecko czuje się bezwartościowe, niekochane i niechciane” – dodaje. Jako przykład podaje matkę, która zostawia swoje dziecko samo na cały dzień w łóżeczku.

Według prof. MacMillan przemoc psychiczna została opisana w literaturze naukowej ponad 25 lat temu, ale ciągle jest za rzadko identyfikowana i ujawniana. Specjalistka podkreśla zarazem, że jej skutki mogą być tak szkodliwe, jak konsekwencje innych rodzajów maltretowania, w tym przemocy fizycznej (klapsów, bicia czy kopania).

Jak podkreślają autorki stanowiska, ponieważ przemoc psychiczna zaburza rozwój dziecka, powiązano ją z problemami rozwojowymi, z nauką i socjalizacją, z zaburzeniami w tworzeniu więzi oraz zachowaniami destrukcyjnymi.

„Skutki maltretowania psychicznego w ciągu pierwszych trzech lat życia dziecka mogą być szczególnie dogłębne” – dodaje MacMillan.

Jej zdaniem, ten rodzaj przemocy występuje w rodzinach z różnych środowisk, ale częściej obserwuje się go w domach, w których ludzie są narażeni na różnorakie stresy, w tym konflikty rodzinne, borykają się z chorobami psychicznymi, w tym depresją czy uzależnieniem od narkotyków, a także z przemocą fizyczną.

Dotychczas niewiele badań poświęcono rozpowszechnieniu przemocy psychicznej w społeczeństwie. Autorki pracy na łamach „Pediatrics” przytaczają wyniki szeroko zakrojonych studiów populacyjnych w USA i Wielkiej Brytanii, które wskazują, że 8-9 proc. kobiet oraz 4 proc. mężczyzn padło ofiarą szkodliwej przemocy psychicznej w dzieciństwie.

Specjalistki podkreślają, że aby udzielać skutecznej pomocy dzieciom narażonym na przemoc psychiczną potrzebna jest współpraca między pediatrami, psychiatrami i organizacjami zajmującymi się ochroną dzieci.

Przy tworzeniu stanowiska AAP nt. przemocy psychicznej wobec dzieci współpracowały też: dr Roberta Hibbard z Indiana University (USA) oraz prof. Jane Barlow z University of Warwick w Coventry (Wielka Brytania). (PAP)

PAP/Rynek Zdrowia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>