Ludzie wyglądają atrakcyjniej w grupie.

Atrakcyjność człowieka wzrasta, jeśli oceniana jest na tle innych osób, gdyż wówczas wszystkie jego cechy charakterystyczne ulegają uśrednieniu – wynika z badań opublikowanych na łamach „Psychological Science”. Naukowcy z University of California (USA) przekonują, że towarzystwo znajomych na zdjęciu potrafi podnieść ocenę atrakcyjności człowieka o kilka punktów, bo jego twarz sprawia wtedy wrażenie bardziej przeciętnej niż w momencie uwiecznienia na fotografii w pojedynkę, a przeciętność wydaje się być w cenie.

„Przeciętne twarze są bardziej atrakcyjne prawdopodobnie dzięki uśrednieniu mniej atrakcyjnych cech szczególnych. Piękni ludzie są podobni, ale każdy nieatrakcyjny człowiek jest nieatrakcyjny na swój własny sposób” – mówi Drew Walker, jeden z badaczy.

Zjawisko uśredniania cech pojedynczej osoby zachodzi w oczach oceniającego, ponieważ traktuje on obserwowaną postać jako część większej całości, jaką stanowi grupa. Samotne zdjęcie nie daje takich możliwości, bo cechy indywidualne człowieka wysuwają się wtedy na pierwszy plan.

Naukowcy przeprowadzili kilka eksperymentów, żeby sprawdzić działanie „efektu cheerleaderki”.

Jeden z nich polegał na tym, że badani oglądali różnorodne zdjęcia (samotne i grupowe) i oceniali atrakcyjność znajdujących się na nich postaci.

Okazało się, że ta sama osoba uważana była za wyglądającą lepiej, jeśli znajdowała się na zdjęciu w otoczeniu innych ludzi.

Inne badanie wykazało, że grupa wcale nie musi być zwarta, by podnieść czyjąś atrakcyjność. Wystarczy ułożenie kolażu składającego się z fotografii różnych osób, a indywidualne zdjęcie zaczyna zbierać wyższe noty. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>