List od Matki, której 17- letni syn zmarł z powodu glejaka.

Witam wszystkich! Miesiąc temu pochowałam, mojego ukochanego synka, miał 17 lat i całe życie było przed Nim, niestety glejak 4 stopnia zamknął drogę życia:- 4 sierpnia wykryto, 11 sierpnia operacja, 18 sierpnia synuś mój zmarł, walka krótka bo dwu tygodniowa, ale ciężka, jak do tej pory glejak to nieuleczalna choroba, dobrze by było aby już był wprowadzony lek, który hamował by to „świństwo” a w przyszłości by uleczał! Współczuję wszystkim rodzinom których dotyka to paskudztwo.

Możesz zobaczyć wszystkie komentarze do tego wpisu tutaj:

http://www.roik.pl/glejak-mozgunowotwor-ktorego-rozwoj-wspiera-wlasny-organizm/#comments

4 myśli nt. „List od Matki, której 17- letni syn zmarł z powodu glejaka.

  1. mi również jest bardzo przykro, mój chłopak właśnie walczy z glejakiem, to jest straszne życie ucieka nam przed oczami. największemu wrogowi tego nie życze. dlaczego to dziadostwo atakuje tak dobrych ludzi :,(

  2. Bardzo mi przykro,wiem co przeżywasz ponieważ ja w styczniu też pochowałam swoją córeczkę,miała GBM IV i tylko niecałe 33 lata.

  3. strasznie wam wspolczuje moja siostra to ma ale niezlosliwe dziekuje bogu ze tak sie to skonczylo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>