Life Mel – nowa alternatywa w prewencji i leczeniu niedoborów odporności u pacjentów leczonych chemioterapią.

Leczenie pacjentów z chorobą nowotworową, a szczególnie wiele rodzajów chemioterapii, a także radioterapii związane jest nierozłącznie z rozwojem niepożądanych skutków ubocznych, w tym z upośledzeniem układu odpornościowego. Niestety, próba zniszczenia tkanki nowotworowej oparta jest m. in. na wyborze przez czynniki terapeutyczne komórek o pewnych cechach, do których należą podwyższony poziom metabolizmu, a także zwiększona aktywność proliferacyjna. Cechy te charakteryzują właśnie komórki nowotworowe, ale również niektóre zdrowe tkanki organizmu, takie jak np. odnawiające się nabłonki, a także krwinki namnażające się przez całe nasze życie w szpiku kostnym. To podobieństwo powoduje, że chemioterapeutyki mogą poważnie uszkodzić funkcję szpiku, co prowadzi do stanu zwanego leukopenią, czyli spadku poziomu krążących białych krwinek (leukocytów), które odpowiedzialne są za większość funkcji odpornościowych organizmu. Należy również pamiętać, że niektóre wytworzone już i przebywające w tzw. tkankach obwodowych leukocyty, w tym swoiste elementy odporności – limfocyty, w czasie gdy podejmują działania związane z odpornością (np. zapalenie, lub swoista odpowiedź immunologiczna), zwiększają swą aktywność metaboliczną lub rozmnażają się i wtedy również mogą stać się celem ubocznym terapii przeciwnowotworowej.

 

 

Paradoksem jest, że leukocyty odpowiadają nie tylko za obronę przed infekcjami, ale także za walkę organizmu z rozwijającym się nowotworem. I choć najpoważniejszym powikłaniem, często prowadzącym do konieczności przerwania leczenia przeciwnowotworowego i mogącym w skrajnych przypadkach stać się przyczyną śmierci pacjenta są poważne infekcje, to należy pamiętać, że upośledzenie odporności jest również współodpowiedzialne za możliwość przegrania przez pacjenta walki z chorobą podstawową.
Należy również pamiętać, że rozwój niedoboru krwinek czerwonych i trombocytopenii (niedobór płytek krwi) jest poważnym powikłaniem leczenia przeciwnowotworowego. Przyczynia się to do gorszej wydolności w transportowaniu tlenu (który między innymi jest konieczny do skutecznego rozwoju zapalenia – jednego z najważniejszych mechanizmów obronnych organizmu), a także zaburzeń krzepnięcia (choć płytki krwi biorą również bardzo ważny udział w indukcji zapaleń).
Z powodu ogromnej dolegliwości oraz powszechności występowania tych negatywnych skutków terapii przeciwnowotworowej, a szczególnie chemioterapii, od lat podejmowane są wysiłki mające na celu ich ograniczenie. Oprócz poszukiwania coraz mniej toksycznych dla układu odpornościowego chemioterapeutyków, rewolucję w tym zakresie przyniosło wprowadzenie tzw. czynników wzrostu dla hematopoezy (układu krwiotwórczego produkującego nowe krwinki). Czynniki te zwane są również CSF (colony stimulating factors) i wspomagają różne gałęzie hematopoezy prowadząc do rozwoju poszczególnych krwinek. Do najbardziej popularnych CSF należy G-CSF stymulujący rozwój linii granulocytarnych, ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju neutrofilów, które stanowią najliczniejszą populację spośród wszystkich krwinek białych. Spadek liczby krążących neutrofilów jest najczulszym wskaźnikiem rozwoju leukopenii i potencjalnych kłopotów z odpornością, ponieważ neutrofile są najskuteczniejszym elementem odporności nieswoistej chroniącym nas przede wszystkim przed infekcjami bakteryjnymi. Każde zapalenie rozpoczyna się od napływu do tkanki zmienionej zapalnie właśnie neutrofilów. Innym ważnym czynnikiem krwiotwórczym zapobiegającym nadmiernemu zanemizowaniu pacjentów poddawanych chemioterapii jest erytropoetyna (EPO).
CSF mogą być podawane (z różnym skutkiem) w celu zapobiegania negatywnym wpływom chemioterapii lub dopiero po wystąpieniu niepożądanej leukopenii. Ten pierwszy sposób nie jest preferowany ze względu na wysoką cenę tych leków, natomiast podawanie czynników krwiotwórczych dopiero po wystąpieniu problemu wiąże się z koniecznością odczekania na odbudowę populacji leukocytów krwi obwodowej, co z kolei może nieść ryzyko wystąpienia w międzyczasie groźnych powikłań infekcyjnych, a także opóźnia wdrożenie kolejnego cyklu leczenia przeciwnowotworowego.
Znaczący postęp w leczeniu leukopenii u pacjentów nowotworowych leczonych chemioterapią może nastąpić po wprowadzeniu najnowszej metody suplementacji za pomocą specjalnie wytwarzanego miodu Life Mel wzbogaconego w produkty pochodzenia roślinnego.
O zbawiennym wpływie miodu na zdrowie człowieka wiedziano od tysięcy lat. Ten efekt osiągany jest m. in. poprzez poprawę funkcji układu odpornościowego, a w szczególności działanie antybakteryjne, usprawniające zapalenie i antyoksydacyjne. Jednak dopiero niedawno spostrzeżono, że miody powstające na bazie bardzo konkretnych roślin przetwarzanych przez pszczoły mogą mieć działanie daleko bardziej ukierunkowane na spodziewane efekty zdrowotne. Znany jest już od lat miód Manuka powstający na bazie kwiatów rosnącego w Nowej Zelandii krzaku, a mający silne właściwości przeciwbakteryjne. Całkiem niedawno zakończono z kolei wstępne opracowywanie składu i działania nowego miodu powstałego na bazie odkryć rosyjskiego mikrobiologa dr Aleksandra Goroshita. Ten pracujący obecnie w Izraelu naukowiec zaobserwował, że rodziny pszczelarzy w pewnym rosyjskim miasteczku pozostały zdrowe, pomimo rozprzestrzeniającej się lokalnie epidemii cholery. Jego badania doprowadziły w efekcie do powstania receptury nowego leczniczego miodu mającego szczególny wpływ na poprawę funkcji immunologicznych i odnowę krwiotwórczą. Ten produkt nazwany Life Mel wprowadzono już do zapobiegania zapaści odpornościowej u pacjentów nowotworowych leczonych chemioterapią na oddziałach onkologicznych w Izraelu oraz we Włoszech, a także rozważa się stosowanie go w Wielkiej Brytanii.
Life Mel powstaje w wyniku żywienia pszczół specjalną mieszaniną wyciągów z roślin leczniczych zawierających określone komponenty (witaminy, flawonoidy, olejki eteryczne i minerały) znane w ziołolecznictwie jako mające pozytywny wpływ na układ odpornościowy. Należą do nich: jeżówka, pokrzywy, nagietek, owies zwyczajny, nostrzyk, żeń-szeń syberyjski, czerwona koniczyna, melisa, morwa, mniszek lekarski, cykoria, czernica, oman wielki, figa i burak. Miód Life Mel został przebadany przez oficjalne laboratoria w Izraelu na zawartość poszczególnych składników leczniczych. Porównano również ich zawartość w miodzie Life Mel i w zwykłych miodach. Wykazano, że zawartość aktywnych biologicznie czynników była znacznie większa w miodzie Life Mel, co potwierdzono stosownymi certyfikatami.
Life Mel zawiera znaczne ilości terpenoidów, w tym monoterpeny, diterpeny, triterpeny i tetraterpeny, oraz flawonoidy, kwasy tłuszczowe, karotenoidy, chlorofil, eicosan, kwas cynamonowy, a także żelazo, cynk, selen, molibden, magnez i miedź. Przeprowadzono badania porównawcze Life Mel i zwykłego miodu zmieszanego z produktami pochodzenia roślinnego, identycznymi z tymi wbudowywanymi przez pszczoły do Life Mel. Wykazano w nich niezbicie, że pod każdym względem (dostępność aktywnych składników dla organizmu ludzkiego, homogenność, okres przydatności, smak, wpływ homeopatyczny i dawka) Life Mel był znacznie lepszym produktem.
Proces produkcji Life Mel w Zuf Globus Laboratories, choć w całości dokonywany w sposób naturalny przez pszczoły, podlega jednak pełnej kontroli. Hodowla pszczół prowadzona jest w takich warunkach, aby żywiły się one tylko podawanymi im roślinami. Daje to gwarancję, że końcowy produkt zawiera zawsze dokładnie taką samą mieszaninę substancji czynnych, które gwarantują jego oczekiwaną biologiczną aktywność. Ingerencja człowieka w proces produkcji ogranicza się jedynie do przygotowania wyciągów z ziół, a następnie zbierania i pakowania produktu Life Mel.
Działanie miodu Life Mel na pacjentów z chorobą nowotworową leczonych chemioterapią ma co najmniej trzy zasadnicze kierunki:
- Po pierwsze, jego stosowanie wpływa zapobiegawczo i leczniczo na spadek leukocytów wywołany chemioterapią, co wykazano w badaniu klinicznym. U trzydziestu pacjentów leczonych chemioterapią (CEF – cyklofosfamid, epirubicyna i 5-FU, paklitakselem, karboplatyną, gemcytabiną lub taskanami) jako terapią adjuwantowa lub w leczeniu przerzutów a także paliatywnie (u 4 pacjentów) zastosowano od jednego do pięciu cykli leczenia miodem Life Mel (LMH). U wszystkich pacjentów w przeszłości w wyniku leczenia przeciwnowotworowego wystąpiła neutropenia 4 stopnia ( – Po drugie, aktywne czynniki stwierdzone laboratoryjnie w Life Mel znane są ze swojego zbawiennego wpływu na skuteczność układu odpornościowego, w tym na usprawnienie przebiegu odpowiedzi przeciwinfekcyjnej. Również istotny wpływ redukujący nasilenie zapaleń i poprawiający ich skuteczność ma ogromne znacznie, szczególnie u pacjentów, którzy cierpią z powodu choroby nowotworowej i w wyniku leczenia chemioterapią mogą mieć zmniejszoną wydolność odpornościową.
- Po trzecie, wiele aktywnych czynników zawartych w Life Mel podsiada stwierdzone działanie przeciwnowotworowe, co może dodatkowo podnosić wartość suplementacji tym naturalnym środkiem.
Podsumowując, Life Mel jest stosunkowo niedrogim środkiem mogącym skutecznie wpierać leczenie neutropenii u pacjentów leczonych chemioterapią. Ponadto, jego działanie wpierające układ odpornościowy i bezpośredni wpływ przeciwnowotworowy czynią go tym cenniejszym suplementem. Istnieje możliwość stosowania Life Mel zarówno jak środka zapobiegającego przed i w trakcie chemioterapii, a także w celu wyrównania neutropenii i niedoboru immunologicznego po jej zakończeniu.

Dr n. med. Maciej Hałasa

 

Miody LifeMel dostępne są w sklepie www.wiecejnizeko.pl
Więcej informacji o miodach LifeMel znajdziesz na stronie www.lifemel.pl

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>