Lekarze krytykują pomysł, by pediatra z internistą tworzyli praktykę POZ.

Szef Porozumienia Zielonogórskiego, zrzeszającego ok. 10 tys. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, krytykuje przygotowany przez resort zdrowia projekt nowelizacji ustawy umożliwiający pediatrom i internistom tworzenie praktyk POZ i kontraktowanie świadczeń w tym zakresie. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło projekt do konsultacji społecznych. „Filarem podstawowej opieki zdrowotnej powinna być medycyna rodzinna, tymczasem resort zdrowia wciąż spycha ją na margines, co wyraźnie widać m.in. w najnowszych propozycjach ministerstwa” – powiedział PAP prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Jacek Krajewski.

Resort chce poprawić dostęp pacjentów do pediatrów i internistów, umożliwiając tym specjalistom kontraktowanie świadczeń w ramach podstawowej opieki zdrowotnej. Zdaniem szefa FPZ nie osiągnie się tego celu poprzez nowelizację ustawy w planowanym kształcie.

„Projekt zakłada, że pediatra będzie mógł tworzyć aktywną listę pacjentów POZ w tandemie z internistą i tylko wówczas, gdy obaj zapewnią nieprzerwany dostęp do swoich świadczeń przez pięć dni w tygodniu – powiedział PAP Krajewski i dodał: „W praktyce oznacza to, że ci specjaliści będą zmuszeni do rezygnacji z pracy w innych miejscach, np. w szpitalach. To nie jest realne; wątpię, czy specjaliści masowo podejmą takie decyzje”.

Krajewski podkreślił, że obecnie pediatrzy i interniści w dużej mierze pracują już w podstawowej opiece zdrowotnej, ale przyjmując 2-3 razy w tygodniu w określonych godzinach. Jego zdaniem problem w dostępie pacjentów do pediatrów leży nie w organizacji podstawowej opieki zdrowotnej, tylko w tym, że jest ich zbyt mało.

W opinii Krajewskiego reformę POZ powinno się zacząć od rozwijania medycyny rodzinnej, która od lat jest wyjątkowo zaniedbywana przez kolejnych ministrów zdrowia.

„W Polsce brakuje lekarzy rodzinnych, średnia ich wieku to już 50-60 lat, a system nie sprzyja kształceniu następców. Tymczasem z doświadczeń krajów europejskich wynika jednoznacznie, że najlepszym i najtańszym rozwiązaniem jest oparcie podstawowej opieki zdrowotnej na medycynie rodzinnej. W tym kontekście propozycje resortu są dla mnie zupełnie niezrozumiałe, przypominają błądzenie po omacku” – podsumował Krajewski.

„Zamiast na siłę wciskać do POZ specjalistów klinicznych, powinno się im stworzyć możliwość szybkiej ścieżki w uzyskiwaniu specjalizacji z medycyny rodzinnej” – zaznaczył prezes Porozumienia Zielonogórskiego.

Porozumienie Zielonogórskie przygotowuje szczegółową analizę projektu, a swoje stanowisko przedstawi Ministerstwu Zdrowia w przyszłym tygodniu.

Minister zdrowia zapowiadał zmiany w dostępie do pediatrów już w marcu. Miało to związek m.in. z tragicznymi wydarzeniami w Skierniewicach, gdzie zmarło 2,5-letnie dziecko, które trafiło do szpitala dopiero po ponad siedmiu godzinach od pierwszego zgłoszenia na pogotowie. Karetka pogotowia przyjechała dopiero za drugim razem, wcześniej przyjazdu odmówił lekarz nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>