Kto nie lubi słodyczy stewii?

Najsłodszą rośliną świata jest stewia uprawiana od setek lat m.in. przez Indian z Paragwaju. Używają oni słodkich liści ?Stewii rebaudiana Bertoni? jako słodzika. Polacy kupują tabletki, syropy, susz i proszek ze stewii w sklepach internetowych – do oficjalnego obrotu roślina nie została dopuszczona. Głos Wielkopolski obala mity związane z używaniem stewii i przytacza opinię Europejskiego Urzędu do spraw Bezpieczeństwa Żywności przekazaną w kwietniu Komisji Europejskiej, że glikozydy stewiolowe nie są genotoksyczne, nie są rakotwórcze, nie wpływają też na płodność człowieka.

Nie ma zatem przeszkód, by wprowadzić roślinę na rynki unijne. Francja już się na to zdecydowała i zezwoliła na używanie stewiolowego słodzika w przemyśle spożywczym. Jest on 300 razy słodszy od sacharozy, ale nie ma negatywnego wpływu, jaki na organizm człowieka wywiera cukier.

Dlaczego przetwory z liści ?Stewii rebaudiana Bertoni? nie mają w Polsce zdrowotnych atestów?  Zwolennicy stewii uważają, że sprawę blokują producenci chemicznych słodzików, którzy nie chcą dopuścić na oficjalny rynek zdrowszego i tańszego produktu.

Smakoszom słodkich liści pozostają więc sklepy internetowe. Szacuje się, że w Polsce wyłącznie internetowe obroty paragwajskim słodzikiem przekraczają 500 mln złotych rocznie.

Więcej: Głos Wielkopolski

Głos Wielkopolski/Rynek Zdrowia, www.rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>