Króluje parówka, brakuje warzyw – dietetycy o szpitalnych daniach.

Białe pieczywo, brak warzyw i owoców, tłuste kiełbasy, parówki – tak najczęściej wyglądają dania, jakie Polakom serwują szpitalne kuchnie. – To idealny przykład posiłku, jakiego należy się wystrzegać – mówi dietetyk Joanna Sobczak w artykule na portalu gazeta.pl.
Dietetycy podkreślają, że szpitalne dania są źle zbilansowane, monotonne, często zimne i po prostu niesmaczne. – Chorzy w przeważającej większości otrzymują posiłki źle zbilansowane, zazwyczaj o zbyt niskiej kaloryczności i niedoborowej ilości składników mineralnych i witamin. Dokładnie taki stan rzeczy obrazują zdjęcia nadesłane przez pacjentów polskich szpitali – twierdzi Joanna Sobczak z Centrum Dietetycznego NaturHouse. – Śniadania składające się z białego pieczywa, masła i tłustych wędlin, parówek czy kiełbas to idealny przykład posiłku, którego każdy powinien się wystrzegać – dodaje.

- Nie ma odgórnych norm co do tego, ile szpitale miałyby wydawać na wyżywienie pacjentów – mówi dr Marcin Kautsch z Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. – Kryteria, jakie te placówki muszą spełnić, to minimalne wymogi dotyczące diety. Każda dieta (zależna od tego, czy jest „normalna”, czy „specjalna”, czyli np. przeznaczona dla pacjenta po operacji) ma określone wartości dotyczące kalorii, białka, tłuszczu itd. To jest w zasadzie jedyne kryterium – wyjaśnia.
www.gazeta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>