Kraków/Debata „Jak skrócić kolejki do lekarzy?”

Samo zwiększenie nakładów na usługi medyczne nie przyniesie skrócenia kolejek do lekarzy – mówili uczestnicy debaty zorganizowanej w poniedziałek w Urzędzie Miasta Krakowa. Zdaniem specjalistów konieczne są kompleksowe zmiany w systemie opieki medycznej. Andrzej Kosiniak – Kamysz, minister zdrowia i opieki społecznej w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, mówił, że w ostatnich latach wyraźnie poprawiło się wyposażenie szpitali i standard leczenia, bo w Polsce wdrożono wiele procedur medycznych, wcześniej niedostępnych, ale jednocześnie pacjentowi „daleko do tych usług”. „Utrzymanie i zapewnienie dostępności do tych proceder pochłania ogromne środki” – mówił Kosiniak – Kamysz.

Jego zdaniem należy się zastanowić nad wykorzystaniem potencjału podstawowej opieki zdrowotnej. „Czy stawka kapitacyjna jest korzystna, czy może powinna być jak w Hiszpanii w niektórych okręgach podzielona na dwie części: za gotowość do świadczenia usług i za jakość i liczbę porad” – mówił Andrzej Kosiniak – Kamysz. Dodał, że lekarz POZ powinien mieć większą swobodę działania, żeby mógł przejąć faktyczną opiekę nad chorym, wysyłając go do specjalisty dopiero wtedy, gdy sam nie będzie sobie radził.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza wątpliwe jest, czy da się „zrobić rewolucję w kolejkach” bez wzrostu składki zdrowotnej do 10 proc. „Wiem, że podniesienie składki to decyzja polityczna, ale systematycznie ona musi wzrastać” – mówił były minister.

Dyrektor małopolskiego oddziału NFZ Barbara Bulanowska powiedziała, że w ciągu dziesięciu lat nakłady na ochronę zdrowia w Małopolsce wzrosły ponaddwukrotnie, ale kolejki do lekarzy wcale nie są mniejsze.

Według podanych przez nią danych w 2008 r. nakłady na porady chirurgiczne w Małopolsce wynosiły 21,8 mln zł, a w 2013 r. już 31,8 mln zł, liczba świadczeń wyniosła 598 tys. w 2008 r. i 625,8 tys. pięć lat później, a pacjentów przyjęto w zasadzie tyle samo – 228 tys. Nakłady na porady okulistyczne wynosiły 28,2 mln zł w 2008 r., pięć lat później 39,8 mln zł, tymczasem liczba udzielonych świadczeń spadła z 723 tys. do 669,5 tys. a przyjętych pacjentów z 385 tys. w 2008 r. do 358 tys. w roku 2013. Jak zaznaczyła Bulanowska, wzrosła wycena poszczególnych typów świadczeń, ale nie ich liczba. Pozytywny przykład to tomografia komputerowa, gdzie wraz ze wzrostem nakładów wzrosła dostępność.

Jak mówiła Bulanowska, wpływ na zwiększenie kolejek ma m.in. rozwój technologii medycznych. „Wprowadzając nowe technologie na rynek, rozszerzamy kryteria kwalifikacyjne do włączania pacjentów do poszczególnych terapii. Czasami niemal z dnia na dzień grupa osób uprawnionych do terapii zwiększa się skokowo”- powiedziała Bulanowska. Dyrektor małopolskiego NFZ dodała, że pacjenci zapisują się do tego samego specjalisty w kilku poradniach i to też ma wpływ na długość kolejek.

Prezes NFZ w latach 2006 – 2007 Andrzej Sośnierz mówił, że „poprawiła się rentowność świadczeń opieki zdrowotnej bez poprawy dostępności”. „Zwiększanie nakładów nie daje rezultatów” – ocenił Sośnierz. Jego zdaniem być może kolejki do lekarzy skróciłoby wprowadzenie opłaty rejestracyjnej, ale politycy będą nad takim rozwiązaniem debatować co najmniej przez rok i nie zaryzykują jego wprowadzenia.

Według byłego ministra zdrowia Marka Balickiego nawet zniesienie limitów na pewne świadczenia, np. onkologiczne, to poprawa sytuacji tylko na krótko, bo okaże się, że przy tym systemie finansowania brakuje pieniędzy na zapłatę za zwiększoną liczbę świadczeń.

„Dzisiaj w Europie i na świecie toczy się debata, czy rozwiązania wprowadzone także w Polsce dały efekty, czy to jedno wielkie rozczarowanie, zwłaszcza w usługach tak złożonych, jak zdrowotne” – mówił Balicki. Jego zdaniem po 15 latach funkcjonowania obecnego systemu ochrony zdrowia rząd powinien przygotować raport, w którym zostałyby wskazane korzyści i zagrożenia wynikające ze stosowanych mechanizmów oraz różne warianty rozwiązań.

Uczestnicy dyskusji byli zgodni, że aby skrócić kolejki, zmiany w systemie opieki zdrowotnej muszą być kompleksowe, a nie dokonywane wyrywkowo, tylko w jednej dziedzinie, bo zniesienie limitów świadczeń tylko w jednej dziedzinie, np. onkologii, nie rozwiąże problemów.

Spotkanie w Krakowie zorganizował przewodniczący Komisji Zdrowia i Profilaktyki Rady Miasta Krakowa Jerzy Friediger oraz Klub Radnych Miasta Krakowa „Przyjazny Kraków”. Honorowy patronat nad konferencją objął prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

W miniony piątek minister zdrowia Bartosz Arłukowicz przedstawił premierowi Donaldowi Tuskowi tzw. pakiet kolejkowy. Resort zdrowia nie chce na razie ujawnić przygotowanych rozwiązań. Według nieoficjalnych informacji znacznie wzmocniona zostanie rola lekarzy rodzinnych w systemie opieki nad pacjentem. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>