Jestem od 45 lat wrzodowcem. Moje doświadczenia z dietą. List od Joli.

Witam na forum . Jestem od 45 lat wrzodowcem. Mogę powiedzieć, że mam pewne doświadczenie i obeznanie z tą chorobą. Najlepszym pieczywem jest pieczywo pszenne (baton-wek, bułki – najlepiej 2 dniowe). Co się tyczy warzyw to w żadnym wypadku groch, fasola, kapusta i warzywa ciężko strawne. Marchewka, pietruszka. seler – gotowane na parze lub duszone. Nabiał – sery białe nisko tłuszczowe, mleko – chude, śmietanka świeża nie kwaśna. Owoce – jabłka ale pieczone. Tak to wygląda kiedy wrzód jest czynny, no a potem jeść wszystko ale w małych ilościach i słuchać co ma do powiedzenia własny organizm. Co się tyczy papierosów i alkoholu to WYKLUCZONE!!!!!. Zresztą każdy lekarz ma swoją teorię. Ja wiadomości te podaję z własnego doświadczenia. I jeszcze jedno – unikać słodyczy – ciastka z kremem, pączki w ogóle ciasta ciężko strawne. Jeść lekkie biszkopciki ale też nie za wiele. Wszelkiego rodzaju galaretki – mięsne. rybne, owocowe, budynie ,- najlepiej robione samemu, kisiele – też własnej produkcji. Ja zauważyłam, że po kupnych wędlinach boli mnie żołądek więc kupuję cielęcinę czy fileta z indyka lub z kurczaka i sama robię te mięsa jako dodatek do kanapek. Mam swoje przepisy – wypróbowane i jestem pewna, że nic mi nie zaszkodzi. Pozdrawiam i przepraszam za gadulstwo. Jola.

Jedna myśl nt. „Jestem od 45 lat wrzodowcem. Moje doświadczenia z dietą. List od Joli.

  1. Zgadzam się z większością tych rad. Uważam, że kapusta biała słodka nie musi być szkodliwa, jeżeli będzie bardzo długo gotowana. To samo dotyczy innych warzyw.

    Ważne, by nauczyć się jadać bardzo często. Nie dopuszczać do tzw. ssania w żołądku.

    Mnie nie szkodzą jabłka jeżeli są utarte.

    Pieczywo białe można jadać nawet po 4-5 dniach, jeżeli jest odpowiedniej jakości, tzn. nie pieczone a automatycznych maszynach.
    Takie bułki po prostu trzymam chwilę, obracając, na palnikiem gazowym. Robią się miękkie i chrupiące.

    Słodycze łatwo wywołują refluks – pierwszy krok do ataku choroby wrzodowej. Moim zdaniem nie dotyczy to czekolady gorzkiej w niewielkich ilościach.

    Obecnie uważa się, że mleko działa kwasotwórczo. Ja tak nie sądzę. Mnie ciepłe słodkie mleko pomaga.

    Kwaskowate produkty mleczne (kefir, maślanka, jogurt naturalny itp., podobnie jak chleb pszenno – żytni nie są dobre – przynajmniej dla mnie.

    Tyle moich uwag po równie długim doświadczeniu chorobowym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>