Jestem mlodsza!!

Rozmowa z Panią Teresą Guz vel Guzowską, która w wieku 63 lat schudła 18 kg.


*** Kiedy zdecydowała Pani o uporaniu się ze swoją nadwagą?
W styczniu 2000 r miałam 63 lata i przy wzroście 157 cm ważyłam aż 80 kg. Przy tej wadze poruszałam się jak słoń, wszystkie czynności wykonywałam w zwolnionym tempie. Życie na emeryturze upływało mi wolno i nudnie. Apetyt mi dopisywał a szczególnie lubiłam gorące pieczywo. Jadłam dużo i bezmyślnie. Tuż przed dniem urodzenia powiedziałam dość.

*** Czy miła Pani doświadczenie z odchudzaniem?
Nie pamiętam kiedy byłam szczupła (pewnie na studiach). Natomiast zawsze  mówiłam, że na pewno się odchudzę, nawet podejmowałam nieudolne próby. Mój wnuk żartował, że całe życie się odchudzałam. Aż wreszcie usłyszałam o DIECIE CAMBRIDGE.


***  Co zadecydowało o wyborze  DIETY CAMBRIDGE?
Moje znajome poleciły mi właśnie tę dietę. Ja nie wierzyłam w pozytywny skutek. Ale obserwując koleżanki widziałam jak ładnie i szybko traciły na wadze. Stwierdziłam, że nie mogę być gorsza i dołączyłam do swoich dwóch koleżanek.


*** Jak wyglądało Pani odchudzanie?
Przez pierwsze trzy tygodnie  stosowałam niskokaloryczną  DIETĘ CAMBRIDGE, to jest około 500 kcal dziennie. byłam pod stałą opieką  konsultantki. Choć pierwsze dni były bardzo trudne, waga reagowała gwałtownie a dzienny ubytek wynosił  30 i więcej dkg. Po trzech tygodniach sukces! – straciłam 9 kg (ważyłam  71 kg), wreszcie poczułam się lżejsza. Przez następne trzy tygodnie jadłam więcej i stopniowo doszłam do dziennych posiłków o całkowitej wartości około 1000 kcal. W tym okresie ubyły mi kolejne 3 kilogramy. Moja konsultantka stale informowała mnie jak mam się odżywiać, jakie składniki mam wykluczyć z jadłospisu, a nawet jakich ćwiczeń mam unikać. Niedobór witamin  i składników mineralnych  uzupełniałam  w okresie powrotu do normalnego żywienia odpowiednią suplementacją. Przez cały czas odchudzania  piłam dużo wody, około 2 litrów dziennie, herbatę i kawę tylko z „zerowym” mlekiem. Następne 5 kilogramów zgubiłam w ciągu 4 tygodni  podczas pobytu z moim chorym mężem  w sanatorium. Chudłam o dziwo! – po zakończeniu stosowania ścisłej diety. Potem straciłam  jeszcze 1 kilogram. Zaczęłam być podobna do ludzi – to opinia mojego sympatycznego męża.  


*** Jak się Pani czuje obecnie?
W styczniu b.r. obchodziłam 65 urodziny. Ważę obecnie 62 kilogramy. Zmieniłam styl życia, sposób odżywiania się, chodzę na  gimnastykę  dla starszych pań. Mam dużo radości życia, dużo energii i optymizmu, jestem aktywna, ubyło mi lat! Świat się zmienił wokół mnie, wypiękniał, a ja idę przez Nowy Świat równie szybko jak młodzi ludzie i śmieję się. Dzisiaj pomagam innym, gdyż podczas mojej kuracji stałam się konsultantką  DIETY CAMBRIDGE. Moim  wspaniałym sukcesem jest pomoc byłej pracownicy lotniska, pani Elżbiecie Włodarskiej, która schudła 30 kg  i nadal utrzymuje ładną sylwetkę.


*** Dziękuję za rozmowę.


Wywiad został wydrukowany w  „Modnej Gospodyni”, marzec 2002r .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>