Jeśli palisz – zbadaj się, a najlepiej rzuć to paskudztwo…

20 listopada przypada Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu. Wywodzi się z USA. W 1974 r. w tamtejszej prasie ukazał się apel do czytelników, aby przez jeden dzień nie palili papierosów. Na warszawskim Placu Konstytucji można było tego dnia skorzystać z konsultacji pod hasłem „Jak rzucić palenie?” oraz przejść bezpłatne badania.

Inicjator narodowego programu profilaktyki przewlekłej choroby obturacyjnej płuc, prof. Jan Zieliński z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, marzy, aby na biurku lekarza obok ciśnieniomierza stał spirometr.

Palenie tytoniu jest przyczyną m.in. raka płuca, krtani, nerek, pęcherza moczowego, jak również białaczki, przewlekłej choroby obturacyjnej płuc, choroby niedokrwiennej serca, zawału, poronień i przedwczesnych porodów, wad wrodzonych, niepłodności i innych schorzeń.

Po pierwsze, profilaktyka
Narodowy program profilaktyki POChP już nieco przybliżył nas do wymarzonego przez prof. Zielińskiego standardu. W 2004 roku wykonano w Polsce 150 tysięcy badań spirometrycznych.

Profilaktyka tej choroby jest bardzo istotna ? POChP stała się bowiem jednym z najpoważniejszych problemów internistycznych na świecie. Jest zaliczana do pierwszej trójki najczęściej spotykanych przewlekłych schorzeń ? obok nadciśnienia i cukrzycy.

Rozpoczyna się od zapalenia oskrzeli (potocznie: bronchit) i wywołanego nim skurczu, co utrudnia wdychanie powietrza. Potem proces zapalny doprowadza do pękania pęcherzyków i zanikania sprężystych włókien w tkance płucnej.

Płuca nie dość, że przestają absorbować dostateczną ilość tlenu, to na dodatek zaczynają przypominać bezwładny worek, z którego przy wydechu zniszczone struktury sprężyste nie są w stanie wypchnąć zalegającego powietrza

W zaawansowanym stadium tej choroby pojemność płuc spada tak znacznie, że nawet najprostsze czynności, np. codzienne mycie się, sprawiają cierpiącej na POChP osobie niebywałe trudności. Towarzyszy im ustawiczne uczucie duszności.

Tylko nie pal

W 90% przypadków przyczyną choroby jest palenie tytoniu. Statystycznie, co piąty palacz zapadnie na POChP. Choroba jest, niestety, nieuleczalna. Jak dotąd nie wynaleziono na nią panaceum.

- Mamy już podawane w przebiegu POChP bardzo dobre leki przeciwzapalne i rozszerzające oskrzela, ale nie wpływają one na spowolnienie postępu tej choroby. Łagodzą za to w sposób coraz bardziej komfortowy dla pacjenta objawy i poprawiają jakość życia – mówił niedawno Rynkowi Zdrowia prof. Paweł Śliwiński, kierownik Zakładu Diagnostyki i Leczenia Niewydolności Oddychania w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie.

- Istnieją natomiast dwa elementy stosowane w leczeniu POChP, co do których jesteśmy pewni, że przedłużają życie: tlenoterapia oraz rzucenie palenia… – przyznaje profesor.

Oddech do badania
W diagnozowaniu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc dokonał się w ostatnich latach ogromny postęp. Proste, bezbolesne i tanie badanie spirometryczne jest dostępne w każdej gminie.

Coraz więcej lekarzy kontraktuje taką procedurę w NFZ w ramach działającego od 2004 roku narodowego programu profilaktyki POChP. Przeprowadzanie badań jest wskazane u osób w wieku 45-60 lat, które kaszlą, odkrztuszają lub od co najmniej 10 lat palą papierosy.

www.rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>