James Bond – historia 46 lat przemocy.

Kolejne filmy o Jamesie Bondzie są coraz bardziej brutalne. W „Quantum of Solace” z 2008 r. scen z aktami przemocy było ponad dwa razy więcej, niż w „Dr No” z 1962 r – zauważają naukowcy z University of Otago w Nowej Zelandii.
Pracownicy tej nowozelandzkiej uczelni przeprowadzili analizę 22 filmów o Jamesie Bondzie, wchodzących na ekrany w 46 ostatnich latach. Chcieli sprawdzić, czy te popularne produkcje są coraz bardziej nasycone przemocą. (Naukowcy nie uwzględnili najnowszej części pt. „Skyfall”, która weszła na ekrany kin już w trakcie badań).
W okresie objętym analizą skala przemocy w kolejnych filmach wzrastała – stwierdzili. Co więcej, wyraźnie przybyło scen przedstawiających akty przemocy brutalnej – takiej, która w prawdziwym świecie mogłaby prowadzić do śmierci lub poważnego uszczerbku na zdrowiu. Naukowcy wyliczyli, że w „Dr No” znalazły się sceny przedstawiające „zaledwie” 109 aktów przemocy błahych lub poważnych, podczas gdy w „Quantum of Solace” było ich już 250. Naukowcy podkreślają również, że w „Quantum of Solace” oglądamy niemal trzy razy więcej aktów przemocy poważnej, niż w „Dr No”.

Do liczenia i klasyfikacji brutalnych scen naukowcy wykorzystali zmodyfikowany schemat, pochodzący z amerykańskiego badania National Television Violence Study (z 1997 r.). Za akty przemocy uznali próby fizycznego zaszkodzenia innym, podejmowane przez poszczególnych bohaterów. Zaliczano je do aktów „poważnych” (jak np. dźganie, kopanie albo ataki z bronią) lub „błahych” (jak np. popchnięcie albo spoliczkowanie).

Jeden z autorów badania, Bob Hancox z Department of Preventive and Social Medicine przyznaje, że niepokoi go nasilenie agresji w kolejnych „Bondach”. Zauważa, że często oglądają je dzieci i młodzież. „Coraz więcej badań potwierdza założenie, że oglądanie scen przemocy w mediach przez młodych ludzi może sprzyjać u nich zachowaniom agresywnym i zmniejszać wrażliwość na przemoc” – mówi Hancox.

Brutalizacja filmów o agencie królowej może odzwierciedlać ogólny trend w kulturze popularnej, który sprawia, że młodzi ludzie mają coraz większy kontakt z przemocą w mediach – dodaje ekspert. Wyniki badania opublikowano w „Archives of Pediatric and Adolescent Medicine”. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>