Implant pozwoli niewidomym czytać.

Udało się opracować implant, który pozwala „tłumaczyć” zwykłe napisy na alfabet Brailea, odczytywany dzięki elektrodom wszczepionym do oka – informuje New Scientist”. Implant jest zmodyfikowaną wersją tak zwanej protezy siatkówkowej, za pomocą której można częściowo przywrócić wzrok osobom z barwnikowym zwyrodnieniem siatkówki (retinitis pigmentosa). W tej chorobie degeneracyjnej, dotykającej młodych dorosłych, zniszczeniu ulegają komórki fotoreceptorowe siatkówki oka, jednak pozostają nieuszkodzone neurony przekazujące obraz do mózgu. Protezy takie jak Argus II, wytwarzana przez firmę Second Sight w Sylmar (Kalifornia) przekształcają obraz video z kamery zamontowanej na okularach na sygnały elektroniczne, „wyświetlane” przez zestaw elektrod (10 na 6), wszczepionych do siatkówki. W ten sposób powstaje złożony z pikseli obraz świata, pozwalający odróżniać światło od ciemności, a nawet znaleźć obiekty takie jak drzwi. Jednak odczytywanie liter i słów za pomocą protezy jest powolne z powodu jej niskiej rozdzielczości. Dlatego Thomas Lauritzen z Second Sight stworzył zmodyfikowaną wersję Argusa II, która prezentuje użytkowników alfabet Braile’a. Brajlowskie litery i cyfry składają się z najwyżej 6 punktów (2X3), dlatego mogą je „wyświetlać” istniejące implanty.

Metodę wypróbowano na znających alfabet Braile’a ochotnikach, którzy mieli już implant Argus II. W przypadku pojedynczych liter oraz słów mających co najwyżej cztery litery udawało się je skutecznie rozpoznać odpowiednio w 89 proc. przypadków (litery) oraz 60 do 80 proc., gdy chodziło o słowa. Zdaniem Lauritzena dłuższe słowa byłyby rozpoznawane jeszcze skuteczniej.

Możliwe było czytanie z szybkością co najmniej jednej litery na sekundę (przy próbach bezpośredniego odczytywania obrazów liter było to nawet kilkadziesiąt sekund).

Zmodyfikowany system nie ma zastąpić standardowych tekstów zapisanych wypukłymi znakami Braile’a – osoba używająca tego alfabetu potrafi odczytać palcami 800 znaków w ciągu minuty. Przyda się za to w sytuacjach, w których dostępna jest tylko wersja tekstu zapisana zwykłym alfabetem – jak przy oznaczeniach ulic. W USA i Europie jest około 65 000 osób z na tyle zaawansowanym retinitis pigmentosa, aby implant okazał się przydatny w ich wypadku.

Jak na razie głównym ograniczeniem tego rodzaju protez jest ich ograniczona rozdzielczość. Na razie nie udaje się zwiększanie ilości elektrod – efekty elektrolityczne powodują ich uszkodzenie, jeśli są zbyt ciasno upakowane. Zdaniem Patricka Degenaara z Newcastle University dobrym rozwiązaniem byłoby na przykład zastosowanie syntezatora mowy, który odczytywałby teksty. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>