Ilu z nas doczeka sędziwych lat?

Na każdy tysiąc polskich 15-latków sześćdziesiątki nie dożyje 78 kobiet i 207 mężczyzn wynika z raportu naukowców z Uniwersytetu Stanu Waszyngton w Seattle. Mężczyźni mieszkający na Islandii i kobiety żyjące na Cyprze są dziś najmniej zagrożeni śmiercią przed sześćdziesiątką. Najbardziej zagrożeni są mieszkańcy Afryki i byłych republik ZSRR. Autorem raportu jest dr Christopher Murray. Naukowiec wraz ze swoimi współpracownikami zebrał i przeanalizował pochodzące ze 187 krajów dane dotyczące długości życia i ryzyka zgonu dorosłych osób (15-59 lat) w latach 1970- 2010 ? podaje pismo Lancet a za nim Gazeta Wyborcza.

W swojej pracy (cały projekt finansowała fundacja Billa i Melindy Gates’ów) Murray posłużył się tzw. wskaźnikiem 45q15. Określa on ryzyko tego, że osoba, która właśnie skończyła 15 lat, umrze przed osiągnięciem sześćdziesiątki. Innymi słowy – im wyższy wskaźnik, tym gorzej, im niższy, tym lepiej wygląda sytuacja w danym kraju.

Co udało się ustalić badaczom z Seattle? W ciągu ostatnich czterech dekad, w skali globalnej, wskaźnik umieralności spadł o 34 proc. dla kobiet i 19 proc. dla mężczyzn. Praktycznie w każdym momencie ryzyko zgonu dla mężczyzn było ponaddwukrotnie większe niż dla kobiet.

W krajach Afryki są najwyższe wskaźniki umieralności. W położonych na południe od Sahary krajach na tysiąc mężczyzn, którzy mają dziś 15 lat, sześćdziesiątki nie dożyje 578 (rekordzista – Swaziland – wskaźnik – 765). Dla kobiet wskaźnik ten wynosi 446 (rekordzista – Zambia – 606). Autorzy raportu podają dla porównania informację, że w krajach wysoko rozwiniętych, np. Szwecji, takie dane zanotowano ostatni raz w 1751 r.

Jak pisze Gazeta Wyborcza krajem, w którym panowie mają najmniejsze ryzyko zgonu przed sześćdziesiątką, jest dziś Islandia (w pierwszej dziesiątce są też Malta, Włochy, Katar i Izrael). Z kolei najniższy na świecie wskaźnik umieralności przed sześćdziesiątką mają mieszkanki Cypru (na top-ten znajdują się też Japonia, Grecja, Włochy, Hiszpania, Szwajcaria, Szwecja i Islandia).

Większość krajów Europy Środkowej ma niższe (czyli lepsze) wskaźniki umieralności niż Polska. Sa to m.in.: Czechy, Chorwacja, Serbia, Słowacja, a nawet Albania. Jedynie w trzech państwach naszego regionu: Bułgarii, Rumunii i na Węgrzech wskaźniki umieralności (dotyczące zarówno kobiet, jak i mężczyzn) są gorsze niż w Polsce.

Więcej w Gazecie Wyborczej.

Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia, www.rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>