Eksperci: lepsze wykrywanie migotania przedsionków to mniej udarów.

Lepsze wykrywanie i leczenie migotania przedsionków może zmniejszyć występowanie w Polsce groźnych udarów mózgu – powiedzieli we wtorek eksperci podczas konferencji prasowej w Warszawie. U niektórych osób ma ono utajony przebieg. Prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. Zbigniew Kalarus powiedział, że przede wszystkim należy badać osoby starsze, u których migotanie przedsionków występuje najczęściej. Po 80. roku życia z powodu tej najgroźniejszej arytmii serca choruje prawie co dziesiąta osoba. U 20-25 proc. pacjentów pierwszym jej objawem jest udar mózgu.

Na migotanie przedsionków cierpi 400 tys. Polaków, a za 20-30 lat liczba chorych w naszym kraju może się zwiększyć do 1,6 mln. U niektórych z tych osób przebiega ono bezobjawowo. Nie odczuwają oni typowych dla tego schorzenia dolegliwości, takich jak kołatanie, czyli niemiarowe bicie serca, czy pogorszenie jakości życia powodowane spadkiem wydolności fizycznej. „U tych chorych nagle dochodzi do niedokrwiennego udaru mózgu, będącego najgroźniejszym powikłaniem migotania przedsionków” – podkreślił prof. Kalarus.

Jego zdaniem, powinno się badać wszystkie osoby starsze, nawet jeśli nie zgłaszają lekarzowi żadnych związanych z tą arytmią dolegliwości. „Na początek wystarczy zbadać tętno, choćby podczas rutynowej wizyty w przychodni” – podkreśla. W niektórych krajach puls starszej osoby bada się nawet w aptece.

Udarem mózgu zagrożonych jest aż 90 proc. chorych z migotaniem przedsionków. Co roku zdarza się on u 12-15 tys. tych osób. Koszty leczenia są ogromne. Według dr. Jakuba Gierczyńskiego z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie, w Polsce na leczenie szpitalne pacjentów z udarem przeznacza się rocznie ponad 0,5 mld zł. „Wydatki te możemy zmniejszyć jedynie wtedy, gdy będziemy lepiej wykrywać migotanie przedsionków” – powiedział prof. Kalarus.

Kierownik kliniki chorób wewnętrznych i kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. Piotr Pruszczyk wyjaśnia, że migotanie przedsionków nie zawsze można od razu wykryć, ponieważ u niektórych chorych pojawia się i znika, gdy nie jest jeszcze utrwalone. Nawet badanie przy użyciu tzw. holtera, aparatu przez całą dobę monitorującego rytm serca, czasami nic nie wykazuje. Trzeba je powtarzać i czasami mija kilka miesięcy, zanim uda się wykryć arytmię.

„Tymczasem wczesne wykrycie migotania przedsionków ma decydujące znaczenie dla powodzenia leczenia i uniknięcia udaru mózgu” – podkreśla prof. Pruszczyk. Zaburzenia przewodzenia impulsów w sercu powodują, że przedsionki są zbyt mocno pobudzone i przestają się kurczyć, jedynie drżą. Dochodzi do zastoju krwi, szczególnie w uszku lewego przedsionka. Sprzyja to powstaniu zakrzepów, które mogą się przemieścić do tętnic mózgu, a gdy je zablokują, dochodzi do udaru niedokrwiennego.

Specjalista twierdzi, że można temu zapobiec stosując odpowiednie leki przeciwzakrzepowe; powinno je zażywać 90 proc. chorych z migotaniem przedsionków. Regularne przyjmowanie aspiryny o 20 proc. zmniejsza ryzyko udaru mózgu. Znacznie lepsze efekty dają zalecane przez kardiologów leki przepisywane na receptę.

Jedne z nich, to tzw. agoniści witaminy K zapobiegający krzepnięciu krwi, takie jak warfaryna (pochodna kumaryny). Zmniejszają one ryzyko udaru mózgu o 60 proc. „Są to leki starszej generacji stosowane od ponad 50 lat, bardzo przydatne, ale mają tę wadę, że choremu trudno jest ustawić odpowiednią ich dawkę” – podkreśla prof. Pruszczyk.

Powodowane jest to tym, że leki te łatwo wchodzą w interakcję z innymi farmaceutykami oraz wieloma pokarmami. Ich działanie osłabia na przykład wyciąg z dziurawca. Wymagają one stałej kontroli krzepliwości krwi i częstej zmiany dawki.

Według dr hab. Rafała Dąbrowskiego z Instytutu Kardiologii w Warszawie, od kilku lat dostępne są trzy leki nowej generacji, które są bardziej skuteczne i bezpieczniejsze niż warfaryna. Niestety, nie są wciąż refundowane z budżetu, co znacznie ogranicza możliwość ich stosowania – dodał specjalista.

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>