Dzieci wiedzą, kiedy im się nie mówi całej prawdy.

Dzieci poznają świat samodzielnie go eksplorując, ale polegają też na opiniach dorosłych. Badania naukowców z Massachusetts Institute of Technology wykazały, że nie tylko potrafią wskazać kłamstwo, ale i stwierdzić, że opiekunowie nie mówią im całej prawdy. Umiejętność oceny, komu można ufać, jest o tyle ważna w młodym wieku, że większość wiedzy o świecie pochodzi od innych ludzi – podkreśla Hyowon Gweon, główna autorka artykułu na temat badań, który ukazał się w magazynie „Cognition”. „Kiedy ktoś dostarcza nam informacji, dowiadujemy się także czegoś o nim samym. Jeśli informacje są dokładne i kompletne, będziemy ufać tej osobie w przyszłości. Jeśli jednak ktoś się myli i pomija coś ważnego, będziemy w stosunku do niego mniej ufni, sceptyczni co do udzielanych informacji, a może nawet będziemy szukać innych źródeł” – powiedziała.

Badanie prowadzone przez Laurę Schulz bazowało na eksperymencie przeprowadzonym w 2011 r. przez obie badaczki, w którym sprawdzano, jak dzieci reagują na opisywanie zaledwie jednej funkcji zabawki, mającej jeszcze cztery inne. Okazało się, że dzieci spędzały większość czasu na poznawaniu funkcji opisanej przez nauczyciela, zakładając, że jest ona jedyną. Tymczasem dzieci, które nie otrzymywały żadnych instrukcji, spędzały więcej czasu na eksplorowaniu wszystkich funkcji zabawki i w efekcie odkrywały ich więcej.

W nowym badaniu Gweon chciała dociec, co dzieci myślą o nauczycielu, który nie wyjaśnia im do końca przeznaczenia zabawki. „Chciałam sprawdzić, czy dzieci są wrażliwe na to, że ktoś mówi im prawdę, ale nie całą; że ktoś nie mówi im wszystkiego, co powinny wiedzieć” – podkreśliła.

W pierwszym eksperymencie dzieci w wieku 6-7 lat dostały zabawkę, której możliwości miały rozpracować. Jedna grupa dostała zabawkę, która miała cztery guziki uruchamiające cztery funkcje, a druga – prawie identyczną zabawkę z jednym guzikiem aktywującym jedną funkcję. Wszystkim dzieciom demonstrowano jednak tylko jedno zastosowanie obu zabawek.

Po demonstracji dzieci miały ocenić, jak pomocny był nauczyciel. Dzieci z pierwszej grupy, które wiedziały, że zabawka ma trzy inne funkcje, oceniały go znacznie gorzej niż dzieci z drugiej grupy.

Drugi eksperyment zaczął się podobnie, a potem pokazano dzieciom pełny lub niepełny pokaz funkcji. W tym badaniu nauczyciel posługiwał się zabawką z czterema funkcjami, ale znów demonstrował tylko jedno zastosowanie. Dzieci, które obserwowały niepełny pokaz, analizowały działanie zabawki bardziej wnikliwie niż te, które widziały kompletną demonstrację. Sugeruje to, że nie miały do nauczyciela pełnego zaufania.

Niezaangażowana w badanie Melissa Koenig z instytutu rozwoju dzieci na University of Minnesota uważa, że badanie daje podstawy do szukania odpowiedzi na dalsze pytania, m.in. kiedy ten mechanizm się rozwija i czy dzieci są w stanie wychwycić czynniki, które prowadzą do udzielania niekompletnych informacji, jak braki w wiedzy nauczyciela czy umyślne zatajenie faktów.

W innym badaniu Gweon i Schulz analizowały sytuację odwrotną: jak dzieci reagują na nauczycieli, którzy oferowali im zbyt wiele informacji. Dowiodły, że dzieci wolą nauczycieli, którzy nie trwonią czasu na podawanie danych znanych uczniom lub takich, do których mogliby sami dojść.

„Te badania to pierwszy krok do zrozumienia, jak bogate jest dziecięce rozumienie świata. Dzieci starają się poskładać wszystkie informacje, aby móc podejmować racjonalne decyzje o tym, jak uczyć się o świecie, do kogo chodzić po dalsze informacje. Dbają też o związane z tym koszty, jak czas czy wysiłek” – podsumowała Gweon. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>