Dr n. med. Zbigniew Martyka- grypa.

Nie ma chyba człowieka, który nie spotkałby się z grypą ? ostrą chorobą infekcyjną górnych dróg oddechowych. Jest to bodajże najczęściej spotykana choroba zakaźna. Równocześnie jest to chyba także najczęściej nadużywane rozpoznanie, bo przecież nie każda infekcja wirusowa wiążąca się z przeziębieniem to właśnie grypa. Na dźwięk słowa ?grypa? nie wpadamy w taką panikę, jak w przypadku innych okrzyczanych przez media i ?modnych? chorób zakaźnych. A przecież grypa jest chorobą naprawdę niebezpieczną.
Po pierwsze: z powodu epidemii, obejmujących miliony ludzi na świecie. W samej tylko Ameryce choruje rocznie na grypę od 25 do 50 milionów osób! Co kilkanaście lub kilkadziesiąt lat dochodzi do pandemii ? zachorowań o zasięgu światowym. W czasie pandemii grypy zwanej ?Hiszpanką? zachorowało 50 % ludności świata. Liczba ofiar śmiertelnych wyniosła co najmniej 21 milionów. W Nowym Jorku zmarło 20 tysięcy mieszkańców, a na Alasce wymarły całe osady Eskimosów.
Najgłośniejsze pandemie i epidemie grypy oprócz ?Hiszpanki? to: grypa azjatycka, grypa rosyjska, ?Hong-Kong?, ?New Jersey?, ?Bangkok?.
Po drugie: niebezpieczne są powikłania pogrypowe (zapalenia płuc, zapalenie mięśnia sercowego, powikłania neurologiczne, zapalenie mięśni) szczególnie u ludzi obciążonych takimi czynnikami ryzyka jak: niedożywienie, choroby płuc, choroby układu krążenia, obniżona odporność, starszy wiek, dzieci do 2 roku życia.
Po trzecie: grypa jest trudna w leczeniu. Leki przeciwwirusowe posiadają ograniczoną skuteczność i to w dodatku tylko w pierwszej fazie choroby. Poza tym notowana jest coraz większa odporność wirusów grypy na leki. W zasadzie najlepszym sposobem uniknięcia grypy jest szczepienie profilaktyczne. Tu jednak pojawia się kolejna trudność: duża zmienność antygenowa (czyli różne typy wirusa) utrudnia wyprodukowanie szczepionki. W praktyce wygląda to w ten sposób, że na podstawie danych epidemiologicznych naukowcy próbują odgadnąć, jaki typ wirusa zaatakuje i przeciwko temu typowi zaczyna się produkowanie szczepionki. Po zaszczepieniu powstaje kilkumiesięczna odporność, która w żadnym wypadku nie chroni przed innymi wirusami ?przeziębieniowymi?.
Do zachorowania dochodzi przez kontakt z przedmiotami zanieczyszczonymi wydzieliną układu oddechowego osoby chorej (przenoszenie infekcji drogą kropelkową). Osoba chorująca jest zakaźna dla otoczenia na 1 dzień przed wystąpieniem objawów i potem przez około 5 dni po ich ustąpieniu.
Przy okazji warto podkreślić, że wirusy grypy potrafią przetrwać wiele godzin w wysuszonej ślinie.
Po zainfekowaniu pojawiają się zaburzenia układu oddechowego polegające na utrudnieniu wentylacji (zwiększony opór przy przepływie powietrza). Może dochodzić do mniej lub bardziej nasilonego przekrwienia błony śluzowej dróg oddechowych.
Choroba zaczyna się dosyć nagle po krótkim okresie wylęgania (1-2 dni). Występuje gorączka, bóle głowy, bóle mięśniowo-stawowe, brak apetytu, duże osłabienie, uczucie ogólnego rozbicia i wyczerpania. Może powstawać stan zapalny spojówek i ból gałek ocznych. Ponadto występuje kaszel, bóle gardła, niekiedy krwawienia z nosa, nudności, wymioty. W przypadkach niepowikłanych po 3,4 dniach ustępuje gorączka, w kilka dni później przechodzi ból gardła i kaszel, a po około dwóch tygodniach ? mija osłabienie. Jeśli doszło do powikłania, jakim jest zapalenie oskrzeli, to kaszel może utrzymywać się jeszcze kilka tygodni po ustąpieniu objawów zapalnych.
Inne powikłania to zapalenie płuc, nasilenie astmy, zapalenie ucha środkowego (zwłaszcza u dzieci), zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia, powikłania neurologiczne.
W leczeniu stosujemy najczęściej środki objawowe (przeciwgorączkowe, przeciwzapalne, przeciwkaszlowe, witamina C w dawce do 1000 mg/dobę (w Rutinoscorbinie 100 mg a więc co najmniej 3 x 3 tabletki na dobę), preparaty czosnkowe (Alitol 3 x 3 lub 3 x 2).
Stosowanie antybiotyków w grypie nie ma najmniejszego uzasadnienia (nie działa na wirusy!), chyba że doszło do powikłania ? np. zapalenia bakteryjnego płuc. Aby odróżnić zapalenie bakteryjne od wirusowego można wykonać proste badanie krwi, oznaczając białko ostrej fazy (CRP). W przypadku zapalenia bakteryjnego ?CRP będzie powyżej 100 mg/l, w infekcjach wirusowych zwykle nie przekracza 30.
Ze względu na drogę szerzenia się infekcji (zwłaszcza w czasie masowych zachorowań) powinniśmy unikać zbędnego narażenia (nie zbliżać się do ludzi kaszlących i kichających, stronić od zatłoczonych miejsc).
I na koniec małe wyjaśnienie: tak zwana ?grypa żołądkowa? to nazwa potoczna wirusowych zakażeń przewodu pokarmowego (zwykle zakażenia rotawirusowe). ?Grypa żołądkowa? nie jest spowodowana wirusem grypy.

dr n. med. Zbigniew Martyka, Źródło 6/2009
Autor publikuje swoje felietony na łamach Tygodnika Rodzin Katolickich ?Źródło?- www.zrodlo.krakow.pl
Kontakt z Autorem: Przychodnia Lekarska ?Triada? w Tarnowie, ul. Nowy Świat 40, rejestracja od 8.00 do 20.00, tel. 0-14, 622- 39- 22.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>