Czy koszty związane z leczeniem niewydolności serca można zmniejszyć? – debata ekspercka.

Wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia na realizację świadczeń szpitalnych z zakresu kardiologii wzrosły z 1 mld złotych w 2004 roku do prawie 3 mld zł w 2012 roku. Z tego 635 milionów wydano w 2012 roku na hospitalizację pacjentów z niewydolnością serca to ponad 90% środków przeznaczonych na leczenie i diagnostykę niewydolności serca. Czy można było ich uniknąć? Dyskutowali o tym eksperci podczas debaty, która odbyła się 15 października b.r. Powodem do poruszenia tego tematu był raport przygotowany przez Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego – „Niewydolność serca – analiza kosztów ekonomicznych i społecznych”. Według autorów raportu taka sytuacja może być efektem zbyt niskiej wyceny porady ambulatoryjnej. Świadczeniodawcom nie opłaca się leczyć pacjenta z niewydolnością serca w przychodniach – zamiast tego wolą odesłać go od razu do szpitala.

W Polsce żyje 1 milion osób ze zdiagnozowaną niewydolnością serca. Szacuje się, że liczba ta wzrośnie przez najbliższe 20 lat o 25%. O ile wzrosną wydatki? Czy można zmniejszyć koszty leczenia pacjentów z niewydolnością serca, a przynajmniej je zoptymalizować?

Eksperci, przedstawiając wyniki raportu podkreślili, że systematycznie wzrasta udział umów w zakresie leczenia szpitalnego związanego z kardiologią w stosunku do leczenia szpitalnego ogółem. W 2004 było to 8,3%, w 2012 już 11,6%. W 2012 roku z powodu niewydolności serca hospitalizowanych było 187 841 pacjentów, co kosztowało NFZ 635 mln złotych. Jednocześnie w ramach Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej leczono 93 356 pacjentów, co kosztowało tylko 10 mln złotych.

Autorzy omawianego podczas debaty raportu Uczelni Łazarskiego zaproponowali konkretne rozwiązanie, które mogłoby zmienić tę sytuację. Wzorem funkcjonujących już rozwiązań w diabetologii i HIV proponują oni stworzenie nowego typu świadczenia dla poradni kardiologicznych: „Kompleksowa Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna nad pacjentem z niewydolnością serca”. Kierunkiem racjonalizacji jest wprowadzenie modelu opieki nad pacjentem z niewydolnością serca z uwzględnieniem roli lekarza POZ, ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz rehabilitacji leczniczej – powiedział Jerzy Gryglewicz z Uczelni Łazarskiego, współautor raportu.

Takie rozwiązanie poparła prof. UJ dr hab. med. Jadwiga Nessler, Przewodnicząca Sekcji Niewydolności Serca PTK, która podkreśliła, że pozwoliłoby to na właściwe leczenie, monitorowanie pacjenta z niewydolnością serca i wczesne interwencje medyczne możliwe do przeprowadzenia w ambulatorium, bez konieczności wysyłania pacjenta do szpitala. Według niej, właściwe zorganizowanie leczenia ambulatoryjnego mogłaby zmniejszyć liczbę hospitalizacji.

Podobną opinię wyraził prof. dr hab. med. Grzegorz Opolski, Konsultant Krajowy z dziedzinie Kardiologii w swojej recenzji raportu. Jest to ciekawa propozycja, gdyż problem niskiej wyceny świadczeń ambulatoryjnych i rehabilitacji kardiologicznej podnoszony jest od lat. Krajowy Nadzór Specjalistyczny kilkukrotnie postulował o zwiększenie liczby świadczeń ambulatoryjnych zakontraktowanych przez NFZ, ich wyceny, a także podniesienie rangi opieki nad pacjentem z niewydolnością serca, poprzez wprowadzenie systemu zadaniowego opieki ambulatoryjnej w odniesieniu do tych pacjentów – powiedział prof. Grzegorz Opolski.

Duża część raportu dotyczyła wydatków Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ponoszonych na realizację zaświadczeń lekarskich o niezdolności do pracy z powodu niewydolności serca.
W 2012 roku wydano 17,9 tys. zaświadczeń lekarskich na łączną liczbę 355, 1 tys. dni. Wiązało się to z kosztem 151 mln złotych. Najwyższy udział w tych wydatkach stanowiły renty z tytułu niezdolności do pracy – 89%.

Autorzy raportu zaproponowali rozwiązanie, które mogłoby zmniejszyć koszty związane
z absencją chorobową i świadczeniami z tytułu czasowej niezdolności do pracy z powodu niewydolności serca. To program prewencji rentowej opracowany w porozumieniu
z Krajowym Konsultantem w dziedzinie Kardiologii i Krajowym Konsultantem w dziedzinie Rehabilitacji Leczniczej. Mógłby on wpłynąć na poprawę ogólnego stanu zdrowia pacjentów oraz ich funkcjonowanie w życiu społecznym i zawodowym. Potrzebne jest opracowanie odpowiedniej rehabilitacji, pomocy psychologicznej i poradnictwa zawodowego. Według autorów raportu wprowadzenie takiego programu mogłoby zmniejszyć koszty nie tylko ZUS, ale także wydatki NFZ związane z hospitalizacją pacjentów.

Przedstawiony przez Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego raport ma zainicjować dyskusję wszystkich kluczowych podmiotów, które mają wpływ na organizację opieki nad pacjentami z niewydolnością serca. Zaprezentowane dane i analizy oraz rekomendacje są punktem wyjścia do opracowania właściwego modelu opieki nad pacjentami z niewydolnością serca i optymalizacji finansowania świadczeń w tym zakresie – podkreśliła dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, Dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego, organizator debaty.

Kontakt:
Adriana Misiewicz, tel. 607 404 160, adriana.misiewicz@expertpr.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>