Chwilowo nieco skróciło się oczekiwanie na świadczenia zdrowotne.

Na początku tego roku nieco skrócił się czas oczekiwania pacjentów na realizację tzw. gwarantowanych świadczeń zdrowotnych – wykazał opublikowany w piątek raport Barometr WHC. Podkreśla się w nim jednak, że jest to jedynie chwilowa poprawa. Z najnowszych danych z lutego i marca 2013 r. wynika, że Polacy czekają średnio 2,5 miesiąca na świadczenia zdrowotne. To o kilka dni krócej niż pod koniec 2012 r., gdy pacjenci oczekiwali w kolejkach średnio 2,7 miesiąca.

Raport stwierdza jednak, że jest to jedynie krótkotrwała poprawa związana z tym, że wiele placówek dopiero niedawno zawarło nowe kontrakty na wykonywanie świadczeń zdrowotnych. W porównaniu do tego samego okresu zeszłego roku czas oczekiwania się nawet wydłużył. W lutym i marcu 2012 r. na świadczenia zdrowotne trzeba było czekać średnio 2,4 miesiąca.

Największą barierą w dostępie do świadczeń zdrowotnych są wciąż długie kolejki do lekarzy specjalistów. Czas oczekiwania na wizytę u endokrynologa sięga 7 miesięcy, a w przypadku angiologa – niecałe 5 miesięcy. Do hematologa trzeba czekać 3,5 miesiąca.

Wydłużyła się kolejka na wizytę u onkologa – z 0,4 do 1,3 miesiąca. Jako przykład raport podaje, że ponad miesiąc musiał czekać na wizytę u tego specjalisty mężczyzna w wieku 38 lat z usuniętym lewym jądrem (z powodu potwierdzonego badaniem histopatologicznym złośliwego nowotworu jądra – nasieniaka), u którego na zdjęciu RTG wykryto zmiany przerzutowe do płuc.

„Przy uwzględnieniu równie długiego czasu oczekiwania na wykonanie niezbędnej diagnostyki, będącej warunkiem postawienia właściwej diagnozy i rozpoczęcia procesu leczenia, może skutkować to niekorzystnymi następstwami postępującego procesu chorobowego, a w skrajnych przypadkach nawet zaprzepaszczeniem szansy na wyleczenie” – podkreślają autorzy raportu.

Wydłuża się również oczekiwanie na zabiegi. Na wykonanie biopsji guzków tarczycy trzeba czekać ponad 6 miesięcy (w październiku i listopadzie 2012 r. – około jednego miesiąca). W tym samym okresie jeszcze bardziej wydłużyło się oczekiwanie na usunięcie żyły – z prawie 3 miesięcy do 8,5 miesiąca. Na badanie elektrofizjologiczne serca (EPS) zamiast 3 miesięcy trzeba czekać prawie cały rok.

W niektórych dziedzinach nastąpiła jednak poprawa. Krótszy czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne odnotowano w geriatrii, chirurgii plastycznej, neurochirurgii i stomatologii.

Fundacja Watch Health Care (WHC) śledzi sytuację polskich pacjentów i systematycznie przedstawia wyniki swego Barometru. Co kilka miesięcy pokazuje on zmiany, jakie następują w zakresie dostępu do gwarantowanych świadczeń zdrowotnych w Polsce. (PAP)

zbw/ mrt/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>