Chwiejny fundament terapii fototermicznej.

Najnowsze wyniki badań sugerują, że dotychczas powszechnie uznawane fizykochemiczne podstawy fototermicznej terapii są błędne lub niekompletne. Analizy dowiodły, że zabijane światłem komórki, giną przeważnie nie z przegrzania, a z zupełnie innej przyczyny – informuje „Nano Letters”. Fototermiczna terapia, PTT – ang. photothermal therapy – to dość szeroko w ostatnich latach badana, eksperymentalna metoda eliminacji komórek, w tym przede wszystkim komórek zmienionych nowotworowo. Metoda ta wykorzystuje promieniowanie elektromagnetyczne (wiązkę światła o różnej długości fali, choć zazwyczaj laserowe światło podczerwone), które łatwo i bezproblemowo przenika przez ludzkie tkanki.

Promieniowanie skierowane jest do wnętrza ciała, przenika przez kolejne warstwy organizmu, by ostatecznie trafić na odpowiednio dobrane metaliczne nanocząstki, które wcześniej zostały wprowadzone do zmienionych chorobowo tkanek. W teorii, aktywowane światłem nanocząstki stają się miniaturowymi grzejnikami, które podnosząc lokalnie temperaturę zabijają niepożądane komórki rakowe (zdrowe tkanki pozostają nietknięte).

Najnowsze rezultaty badań uzyskane przez brytyjskich naukowców z University of Liverpool okazały się być w sprzeczności z dotychczas otrzymanymi i opublikowanymi wynikami. Autorzy kwestionują zaś teoretyczne fizykochemiczne podstawy terapii fototermicznej.

Eksperymenty miały na celu dokładne zbadanie mechanizmu procesu uśmiercania komórek nowotworowych z użyciem terapii fototermicznej. Analizy opierały się na obserwacji utrwalonego materiału przy pomocy mikroskopu elektronowego.

Komórki poddawano działaniu nanocząstek złota aktywowanych światłem lasera (o różnej mocy), po czym materiał oglądano i analizowano przy pomocy mikroskopu elektronowego. W trakcie badań okazało się, że komórki rakowe były zabijane przez nanocząstki złota mimo zastosowania światła laserowego o małej mocy, co skutkowało brakiem zmiany temperatury nanocząstek.

Według autorów odkrycia, fakt ten sugeruje zupełnie inny mechanizm fizykochemiczny, który jest odpowiedzialny za letalne działanie nanocząstek aktywowanych światłem lasera o małej mocy. Prawdopodobnie – choć teoria ta wymaga empirycznego potwierdzenia – nanocząstki, których powierzchnia aktywowana jest światłem lasera, wytwarzają lokalnie (obok ciepła przy odpowiednio silnym promieniowaniu) reaktywne rodniki, których to obecność zabija komórki.

Warto zaznaczyć, że zjawisko termiczne powstające w sytuacji użycia silnego światła lasera również zabija komórki nowotworowe. Po przeanalizowaniu danych z dotychczas opublikowanych wyników, naukowcy są pewni, że w dużej części eksperymentów siła światła lasera była za mała do wywołania zmian termicznych. W tych przypadkach nie wzrost temperatury, lecz inny proces odpowiedzialny za śmiercionośne skutki terapii był fototermicznej. KLG

PAP – Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>