Chipsy i solone orzeszki tylko od czasu do czasu.

Od czasu do czasu można zjeść chipsy i solone orzeszki, ale częste objadanie się słonymi przekąskami powoduje uszkodzenia ścian wewnętrznych naczyń krwionośnych i doprowadza do nadciśnienia tętniczego krwi – wykazały badania opublikowane przez „Circulation”. Wykazały to obserwacje jakie w Holandii przeprowadzono na 5,5 tys. osób. Przez 6 lat codziennie pobierano od nich próbki moczu i krwi, by wykryć poziom związanych z dietą szkodliwych substancji, np. kwasu moczowego, oraz albuminy (białka w osoczu krwi) i markerów świadczących u uszkodzeniu naczyń krwionośnych.

U tych Holendrów, którzy spożywali zbyt dużo soli (6,2 g dziennie), po 6 latach wykryto o 21 proc. więcej przypadków nadciśnienia tętniczego niż u osób, które zjadały jej najmniej (2,2 g).

Według prof. Johna Formana z Harvard Medical School w Bostonie, badanie te potwierdzają, że nadużywanie soli jest szkodliwe dla zdrowia. Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne (American Heart Association) od lat ostrzega, że powoduje nadciśnienie, które wywołuje tak groźne choroby jak zawały serca, udar mózgu i przewlekłą niewydolność nerek.

Podczas badań w Holandii zauważono, że rozwój nadciśnienia poprzedza podwyższony poziom kwasu moczowego oraz albumin, które pełnią kluczową rolę w utrzymaniu ciśnienia onkotycznego (niezbędnego do zachowania prawidłowych proporcji między ilością wody zawartą we krwi a ilością wody w płynach tkankowych).

Nie wiadomo jeszcze w jaki sposób nadużywanie soli powoduje tzw. dysfunkcje śródbłonka, czyli uszkodzenie wewnętrznych ścian naczyń krwionośnych. Zauważono jedynie, że gdy już one powstaną, a także gdy rozwinie się nadciśnienie, nie wystarczy już zmniejszyć spożycie soli, żeby wszystko wróciło do normy.

Prof. Forman ostrzega, że za dużo soli spożywają nawet te osoby, które nie używają jej do solenia potraw. Największa jej ilość spożywana jest bowiem głównie z pieczywem i słonymi przekąskami.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dzienna dawka soli nie powinna przekraczać 5 g, czyli tyle ile zawiera jedna płaska łyżeczka do herbaty. Bardziej restrykcyjne są zalecenia amerykańskich specjalistów: ich zdaniem spożycie nie powinno przekraczać 2,3 g na dobę. Osobom po 50. roku życia, a także cierpiącym na choroby przewlekłe, zalecają nawet, by zmniejszyli dzienną dawkę soli do zaledwie 1,5 g.

Z raportu opublikowanego w 2012 r. przez SGGW w Warszawie wynika, że przeciętny Polak codziennie spożywa aż 7,63 g soli dodanej, czyli takiej, która zużywana jest w domach do solenia i przygotowywania potraw. Faktyczne spożycie soli w naszym kraju jest jednak jeszcze większe.

Prof. Krystyna Widecka, prezes Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, powiedziała w rozmowie z dziennikarzem PAP, że z najbardziej miarodajnych badań polegających na dobowym pomiarze wydzielanego w moczu sodu, wynika, że przeciętny Polak spożywa 10 g soli na dobę.

W przeciętnej polskiej diecie prawie 90 proc. dziennego spożycia soli dostarczają takie produkty jak pieczywo (20 proc.), przetwory mięsne produkowane przemysłowo (11 proc.), potrawy przygotowywane w domu, głównie zupy (19 proc.), ziemniaki (20 proc.), kasze i makarony (13 proc. ), a także potrawy mięsne (8 proc.). (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>