Burza w internecie po wyznaniu Ewy Kopacz przed kamerami: „Lubię palić…”

Minister zdrowia Ewa Kopacz w programie TVN: „Dziękuję bardzo, jest popielniczka. Dzisiaj, pijąc kawę, będę mogła zapalić papierosa…
Było to jednak publiczne wystąpienie nie tylko ministra zdrowia, ale i lekarza. Zapytaliśmy doc. Romualda Krajewskiego z prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, wieloletniego szefa Naczelnego Sądu Lekarskiego, czy lekarzowi wolno publicznie propagować postawy przeciwzdrowotne. ? Lekarz powinien popierać działania prozdrowotne i przeciwdziałać działaniom szkodliwym dla zdrowia ? tak mówi Kodeks Etyki Lekarskiej. Jednak nie są to przepisy, za które ściga się lekarzy ? tłumaczy doc. Krajewski.

Jego zdaniem, nawet gdyby samorząd podjął jakieś działania w takiej sprawie, to jest raczej mało prawdopodobne, by odniosły one jakikolwiek skutek.

? Minister zdrowia powinien podkreślać, że palenie jest szkodliwe. Co do tego, czy minister zdrowia powinien palić papierosy, to uważam, jako lekarz, że nie powinien ? tak jak każdy inny człowiek ? dodaje Romuald Krajewski.

Wyjaśnia jednak, że bycie ministrem nie sprzyja uwolnieniu się od uzależnienia. ? Minister ma wiele obowiązków, a na walkę z uzależnieniem potrzebny jest czas…

Kodeks Etyki Lekarskiej
rzeczywiście brzmi w tej kwestii dość jednoznacznie. Artykuł 71. KEL mówi: ?Lekarz ma obowiązek zwracania uwagi społeczeństwa, władz i każdego pacjenta na znaczenie ochrony zdrowia, a także na zagrożenie ekologiczne. Swoim postępowaniem, również poza pracą zawodową, lekarz nie może propagować postaw antyzdrowotnych?.

Postawa etyczna lekarza to jedno, drugie to niespełnione obietnice polityka. Minister Kopacz obiecywała, że rzuci palenie. Nie rzuciła. Pytamy, dlaczego: ? Bo jestem niewolnikiem nałogu ? odpowiada nam szczerze Ewa Kopacz.

Opozycja bez litości wykorzystuje takie deklaracje: ? W przypadku minister Ewy Kopacz nie ma to znaczenia, co mówi, czy robi. Wielokrotnie słyszeliśmy wiele sprzeczności z ust ministra. Raz mówi jedno, później drugie ? komentuje poseł Marek Balicki, były minister zdrowia.

O nałogu szefowej resortu mówi tak: ? To tak, jakby szef Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych był czynnym alkoholikiem.

Przemysł nie protestuje…
Dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii uważa, że uzależnienie ministra zdrowia od tytoniu to jego osobista sprawa. Poleca natomiast wszystkim tkwiącym w nałogu obejrzenie ostatniego wywiadu z prof. Zbigniewem Religą, którego pokonał rak płuc, a wiadomo, że profesor był nałogowym palaczem.

? Lekarz nie powinien palić, powinien świecić przykładem, choć jak wiadomo, każdy człowiek jest odrębną, skomplikowana jednostką ? tłumaczy dr Meder. Przypomina, że kraje, gdzie wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych, to państwa, w których jest bardzo duże poczucie demokracji.

? To nie zamach na czyjąkolwiek wolność, tylko dbałość o zdrowie społeczeństwa ? tłumaczy onkolog. Jednak, jak twierdzi, takie prawo nie może być martwe.

Było to jednak publiczne wystąpienie nie tylko ministra zdrowia, ale i lekarza. Zapytaliśmy doc. Romualda Krajewskiego z prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, wieloletniego szefa Naczelnego Sądu Lekarskiego, czy lekarzowi wolno publicznie propagować postawy przeciwzdrowotne.

? Lekarz powinien popierać działania prozdrowotne i przeciwdziałać działaniom szkodliwym dla zdrowia ? tak mówi Kodeks Etyki Lekarskiej. Jednak nie są to przepisy, za które ściga się lekarzy ? tłumaczy doc. Krajewski.

Jego zdaniem, nawet gdyby samorząd podjął jakieś działania w takiej sprawie, to jest raczej mało prawdopodobne, by odniosły one jakikolwiek skutek.

? Minister zdrowia powinien podkreślać, że palenie jest szkodliwe. Co do tego, czy minister zdrowia powinien palić papierosy, to uważam, jako lekarz, że nie powinien ? tak jak każdy inny człowiek ? dodaje Romuald Krajewski.

Wyjaśnia jednak, że bycie ministrem nie sprzyja uwolnieniu się od uzależnienia. ? Minister ma wiele obowiązków, a na walkę z uzależnieniem potrzebny jest czas…

Kodeks Etyki Lekarskiej
rzeczywiście brzmi w tej kwestii dość jednoznacznie. Artykuł 71. KEL mówi: ?Lekarz ma obowiązek zwracania uwagi społeczeństwa, władz i każdego pacjenta na znaczenie ochrony zdrowia, a także na zagrożenie ekologiczne. Swoim postępowaniem, również poza pracą zawodową, lekarz nie może propagować postaw antyzdrowotnych?.

Postawa etyczna lekarza to jedno, drugie to niespełnione obietnice polityka. Minister Kopacz obiecywała, że rzuci palenie. Nie rzuciła. Pytamy, dlaczego: ? Bo jestem niewolnikiem nałogu ? odpowiada nam szczerze Ewa Kopacz.

Opozycja bez litości wykorzystuje takie deklaracje: ? W przypadku minister Ewy Kopacz nie ma to znaczenia, co mówi, czy robi. Wielokrotnie słyszeliśmy wiele sprzeczności z ust ministra. Raz mówi jedno, później drugie ? komentuje poseł Marek Balicki, były minister zdrowia.

O nałogu szefowej resortu mówi tak: ? To tak, jakby szef Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych był czynnym alkoholikiem.

Przemysł nie protestuje…
Dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii uważa, że uzależnienie ministra zdrowia od tytoniu to jego osobista sprawa. Poleca natomiast wszystkim tkwiącym w nałogu obejrzenie ostatniego wywiadu z prof. Zbigniewem Religą, którego pokonał rak płuc, a wiadomo, że profesor był nałogowym palaczem.

? Lekarz nie powinien palić, powinien świecić przykładem, choć jak wiadomo, każdy człowiek jest odrębną, skomplikowana jednostką ? tłumaczy dr Meder. Przypomina, że kraje, gdzie wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych, to państwa, w których jest bardzo duże poczucie demokracji.

Z paleniem tytoniu związany jest oczywiście wielki przemysł. Koncerny tytoniowe zapewne cieszą się, że pani minister kupuje ich produkty. Czy biorąc pod uwagę prywatne poglądy szefa resortu zdrowia, minister nie obawia się więc posądzenia o sprzyjanie przemysłowi tytoniowemu.

? Nie obawiam się. Żyjemy w demokratycznym kraju, gdzie każdy z nas, nawet minister, ma prawo do wyrażania swoich prywatnych poglądów. Nie zawsze muszę być poprawna politycznie ? tłumaczy nam minister Kopacz.

Posłowie robią swoje
Posłowie ostatnio nieco złagodzili projektowane prawo antynikotynowe. Jednak Ewa Kopacz uważa, że jej prywatne poglądy nie wpłynęły na parlamentarzystów. ? Absolutnie nie! Projekt ustawy antynikotynowej opracowała sejmowa komisja zdrowia, a ja, nie jestem w jej składzie. Oficjalne stanowisko Ministerstwa Zdrowia, które jest zarazem stanowiskiem rządu, różni się od moich prywatnych opinii ? zaznacza minister zdrowia.

Przypomnijmy, że choć w Polsce co roku rozpoznaje się 21 tys. nowych przypadków zachorowania na raka płuca, to nadal ponad 30 proc. społeczeństwa ryzykuje zachorowanie na tę chorobę i pali papierosy. Jak mówią naukowcy, tylko 10 proc. chorych zapadło na raka płuca z innych powodów niż palenie papierosów. Specjaliści szacują, że w ciągu najbliższych 10 lat podwoi się liczba zachorowań na raka spowodowanego paleniem tytoniu.

Anna Kaczmarek/Rynek Zdrowia , www.rynekzdrowia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>