Brak snu po traumie może zapobiec zespołowi stresu pourazowego.

Brak snu w pierwszych sześciu godzinach po silnie stresującym groźnym zdarzeniu obniża ryzyko wystąpienia zespołu stresu pourazowego (PTSD) – wynika z pracy na łamach pisma “Neuropsychopharmacology”.
Naukowcy izraelscy z Uniwersytetu Ben-Guriona w Beer Szewie oraz Uniwersytetu w Tel Awiwie zaobserwowali taką prawidłowość w badaniach na szczurach. Obecnie planują badania pilotażowe na pacjentach.
U każdej osoby, która przeżyła groźną, traumatyczną sytuację – jak wypadek samochodowy, katastrofa lotnicza, atak terrorystyczny, wojna – może rozwinąć się stres pourazowy. Według autorów najnowszej pracy, u około 20 proc. z nich może on jednak przybrać formę patologiczną, określaną jako zespół stresu pourazowego (w skrócie PTSD). Ludzie ci nie mogą otrząsnąć się po traumie i wrócić do normalnego życia. Przez wiele lat zachowują o niej silne wspomnienia, które powracają np. w postaci koszmarów sennych.

Do objawów PTSD zalicza się: zaburzenia snu i depresję, napady silnego lęku, halucynacje i uporczywe myśli na temat przykrego zdarzenia. Mogą one znacznie utrudniać codzienną aktywność, a w skrajnych przypadkach całkiem zdezorganizować życie pacjenta.

„Często, bliscy osoby, która właśnie przeżyła traumę, w tym opiekujący się nią zespół medyczny, poszukują metod ulżenia jej w cierpieniu i uznają, że najlepiej byłoby, gdyby mogła wypocząć i +przespać się+ z problemem” – tłumaczy współautor pracy prof. Hagit Cohen z Uniwersytetu Ben-Guriona.

Jak przypomina badacz, procesy pamięciowe odgrywają bardzo ważną rolę w rozwoju PTSD. A ponieważ sen sprzyja utrwalaniu wspomnień, jego zespół zdecydował się sprawdzić w doświadczeniach na szczurach, jaki wpływ na rozwój PTSD będzie mieć brak snu przez kilka godzin po traumie.

Gryzonie poddawano silnie stresującej sytuacji – poprzez prezentowanie im przez jakiś czas zapachu drapieżnika. „Podobnie jak u ludzi narażonych na silny stres, u 15-20 proc. zwierząt pojawiają się długotrwałe zaburzenia zachowania po traumie” – opisuje Cohen.

Okazało się, że szczury, które tuż po traumatycznym przeżyciu nie spały przez ok. 6 godzin nie przejawiały później zachowań wskazujących na to, że je zapamiętały. Natomiast gryzonie z grupy kontrolnej, której pozwolono spać po silnym stresie, pamiętały zdarzenie i miały objawy traumy.

Zdaniem autorów pracy, wyniki te sugerują, że brak snu w pierwszych kilku godzinach po silnie stresującym przeżyciu może być prostą, ale skuteczną metodą łagodzenia PTSD lub zapobiegania mu. (PAP)

PAP/Rynek Zdrowia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>