Bezpłatne badania czynności tarczycy dla kobiet.

700 bezpłatnych badań czynności tarczycy dla kobiet w wieku 20-40 lat, będących w ciąży lub planujących powiększenie rodziny, przygotowali organizatorzy Tygodnia Walki z Chorobami Tarczycy, który obchodzimy w dniach 25-31 maja. Jak przypominają organizatorzy, prawidłowa czynność tarczycy matki jest warunkiem zdrowia przyszłego dziecka.

Badania będą prowadzone w dniach 10-14 czerwca w siedmiu miastach Polski – Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu. Aby się na nie zapisać, należy wejść na stronę internetową kampanii (www.tarczyca.pl), na której znajduje się link do rejestracji.

U pań, które się zgłoszą na badania, wykonane zostaną: pomiary poziomu hormonu o nazwie tyreotropina (TSH), który nasila produkcję hormonów tarczycy i jest wskaźnikiem jej aktywności oraz oznaczenie przeciwciał przeciwtarczycowych (anty-TPO), świadczących o procesie autoimmunologicznym wobec tego gruczołu. Wysoki poziom anty-TPO stwierdza się w chorobie Hashimoto, która jest najczęstszą przyczyną niedoczynności tarczycy u ciężarnych oraz w chorobie Gravesa i Basedova, będącej główna przyczyną nadczynności gruczołu tarczowego w ciąży.

Jak przypomina prof. Romuald Dębski, kierownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii Szpitala Bielańskiego w Warszawie, przed planowaną ciążą u kobiety czynność tarczycy powinna być wyrównana. „Jest to warunek zarówno zajścia w ciążę, jak i jej prawidłowego rozwoju” – zaznacza ginekolog.

Przypomina, że zaburzenia czynności tarczycy (zarówno nadczynność, jak i niedoczynność) zwiększają ryzyko poronień, przedwczesnych porodów, zbyt niskiej masy ciała noworodka. Dzieci kobiet z nieleczoną niedoczynnością tarczycy, nawet nieznaczną, mają niższy iloraz inteligencji i większe problemy z uczeniem się, mową, czytaniem, rozwojem motorycznym.

Dlatego każda kobieta ciężarna powinna mieć oznaczony poziom TSH, między 4-8 tygodniem ciąży (a najlepiej tuż po jej potwierdzeniu).

Prof. Dębski zwraca jednak uwagę, że w rozporządzeniu Ministra Zdrowia, które dotyczy opieki nad kobietą ciężarną, nie jest wymienione to badanie, dlatego Narodowy Fundusz go nie refunduje. Kobiety muszą więc płacić za nie same.

Według prof. Małgorzaty Karbownik-Lewińskiej z Zakładu Endokrynologii Onkologicznej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi poziom TSH powinien być też oznaczany u kobiet planujących rodzinę. Ponadto, zarówno panie próbujące zajść w ciążę, jak i ciężarne powinny mieć oznaczony poziom przeciwciał anty-TPO.

Jeżeli pacjentka jest bardzo obciążona wywiadem rodzinnym, np. chorobami autoimmunologicznymi w rodzinie, to najlepiej jest wykonać u niej panel sześciu oznaczeń – oprócz poziomu TSH i anty-TPO, również poziom wolnej tyroksyny (FT4) i wolnej trójjodotyroniny (FT3) oraz przeciwciał antytyreoglobulinowych (anty-TG) i przeciw receptorowi TSH (anty-TSHR).

Endokrynolog podkreśla, że wyniki te powinien interpretować lekarz, a nie sama pacjentka.

Specjaliści zaznaczają, że każda postać zaburzenia czynności tarczycy w ciąży wymaga leczenia ze względu na dobro matki i dziecka.

Zwracają też uwagę na konieczność zażywania dodatkowych dawek jodu – 150 mikrogramów dziennie – przez kobiety planujące ciążę, ciężarne i karmiące piersią. Jod jest pierwiastkiem niezbędnym do syntezy hormonów tarczycy, a w tych okresach zapotrzebowanie na niego znacznie wzrasta.

Zalecenia te obowiązują kobiety w całej Polsce – niezależnie od tego, czy mieszkają na południu kraju, czy na północy, nad morzem, jak również panie z niedoczynnością oraz z nadczynnością tarczycy – pod warunkiem, że jest ona wyrównana.

Tabletki z jodem są wypisywane na receptę.

„Tak naprawdę kobiety, u których rozpoznana zostanie ciąża, powinny otrzymywać cztery preparaty: 400 mikrogramów dziennie kwasu foliowego, 150 mikrogramów dzienne jodu, 600 mikrogramów kwasu DHA (kwas dokozaheksaenowy – z grupy kwasów tłuszczowych omega 3) oraz witaminę D w wysokości 1500 IU (jednostek międzynarodowych)” – mówi prof. Dębski. W drugim trymestrze ciąży suplementacja witaminą D powinna być na poziomie 1500-2000 IU.

Ginekolog zwraca uwagę, że zażywanie preparatów wielowitaminowych nie jest wskazane, bo we wczesnej ciąży mogą one nasilać nudności, a wiele z ich składników w ogóle nie jest ciężarnej i dziecku potrzebne. Według niego żelazo powinny przyjmować tylko te ciężarne, u których stwierdzono niedobory tego pierwiastka.

Obchody Tygodnia Walki z Chorobami Tarczycy są organizowane przez Polskie Towarzystwo Endokrynologiczne oraz Polskie Towarzystwo Tyreologiczne. Sponsorem bezpłatnych badań na czynność gruczołu tarczowego jest firma Merck. (PAP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>