Automatyczna rozmowa przez telefon może pomóc astmatykom regularnie zażywać leki.

Automatyczna rozmowa telefoniczna może pomóc lekarzom w rozwiązaniu odwiecznego problemu, jakim jest nieprzestrzeganie zaleceń lekarskich przez pacjentów z chorobami przewlekłymi, np. z astmą – wykazali naukowcy z USA.  O wynikach swoich badań poinformowali na 105. międzynarodowej konferencji American Thoracic Society, która odbywała się w dniach 15-20 maja w San Diego.
Jak wynika z ostatnich badań europejskich, połowa pacjentów nie przestrzega zaleceń lekarza i przyjmuje zapisane im leki od czasu do czasu lub wcale. Nie tylko niweczy to korzyści z terapii, ale może być groźne dla życia pacjenta, jak w przypadku schorzeń kardiologicznych czy astmy, gdy dochodzi do zaostrzeń choroby.

Wiadomo, że bardzo wielu pacjentów z astmą nie przyjmuje regularnie sterydów wziewnych, które są podstawą w leczeniu astmy, łagodzą bowiem procesy zapalne w oskrzelach i zapobiegają napadom duszności. Chorzy postępują tak, bo często boją się sterydów nie zdając sobie sprawy, że obecnie są one lekami bardzo bezpiecznymi. Nie rozumieją też, że stosowanie samych beta-2-mimetyków – leków, które doraźnie rozszerzają oskrzela, ale nie działają na przyczynę astmy – nie wystarczy.

Takie zachowania prowadzą do nasilenia objawów choroby, częstszego korzystania z oddziałów ratunkowych, pogorszenia komfortu życia oraz zwiększa wydatków na leczenie.

Naukowcy z Kaiser Permanente Center fo Health Research w Portland (stan Oregon) sprawdzali, czy rozmowy z automatyczną sekretarką mogą pomóc chorym na astmę lepiej stosować się do wytycznych lekarza.

Badaniami, które mają trwać łącznie 18 miesięcy, objęto ponad 14 tys. pacjentów z astmą wieku od 18 lat wzwyż. Podzielono ich na dwie grupy, z czego jedna raz w miesiącu otrzymywała automatyczny telefon przypominający o potrzebie wykupienia recepty na wziewny steryd. Wykorzystano w tym celu technologię rozpoznawania mowy.

Dzięki temu w trakcie automatycznej rozmowy pacjent mógł udzielić odpowiedzi na zadawane przez komputer pytania odnośnie kontroli objawów astmy oraz czynników utrudniających przestrzeganie zaleceń lekarskich. Wystarczyła odpowiedź „tak” lub „nie”. Chory wysłuchiwał też informacji o charakterze edukacyjnym na temat różnic między sterydami a beta-2-mimetykami; potrzebą regularnego przyjmowania sterydów, skutkach nieprzestrzegania zaleceń lekarza, etc. Głos komputerowy brzmiał bardzo naturalnie.

Rozmowy były krótkie, zazwyczaj nie dłuższe niż 2-3 minuty. Ich termin był wyznaczany we współpracy z elektroniczną bazą danych, która zawierała informacje odnośnie terminów realizacji recept przez danego pacjenta.

Po pierwszych 8 miesiącach na 10 tys. telefonów około 45 proc. zostało odebranych przez samych pacjentów, a w 40 proc. przypadków przypomnienie o wykupieniu recepty nagrało się na sekretarce.

„Okazało się, że automatyczne rozmowy w mały, ale widoczny sposób poprawiły przestrzeganie zaleceń lekarskich przez pacjentów” – powiedział na konferencji prowadzący badania dr William M. Vollmer. Odsetek osób regularnie zażywających sterydy wziewne wzrósł w grupie otrzymującej automatyczne telefony o 3 proc., a w grupie pacjentów w wieku 60 lat i więcej – nawet o 5 proc.

Zdaniem dra Vollmera, ze względu na rozpowszechnienie astmy, nawet tak niewielki wzrost oznacza, że u dużej liczby osób mogą się poprawić efekty terapii.

W przyszłości naukowcy chcą też ocenić wpływ automatycznych telefonów na poprawę komfortu życia pacjentów z astmą, częstość odwiedzin oddziałów ratunkowych, jak również opłacalność tego systemu.

Planują również rozszerzyć swoje badania na osoby z chorobami układu krążenia, a także wprowadzić system przypominania za pośrednictwem e-maili.

PAP – Nauka w Polsce, Joanna Morga

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>