Hydrolog: dużo śniegu i ocieplenie to nie wszystko, by „napoić” rzeki.

Aby obecne ocieplenie i topniejący śnieg skutecznie zasiliły rzeki, najpierw musi rozmarznąć grunt. Dopiero wtedy ziemia wchłonie swoją porcję wilgoci i będzie ją później mogła systematycznie oddawać rzekom – powiedział PAP hydrolog Mirosław Samulski z IMGW. Niski poziom wody w wielu rzekach Polski obserwujemy od wielu miesięcy. Do końca jesieni był on wyraźny zwłaszcza w województwach: śląskim, małopolskim, świętokrzyskim, podkarpackim, łódzkim, wielkopolskim, mazowieckim i lubelskim. Była to sytuacja typowa dla jesieni, nazywana przez hydrologów „jesienną niżówką”. Chodzi o obniżenie poziomu wody po ciepłym lecie, kiedy woda po opadach burzowych odpływała zbyt szybko, by odbudować zasoby wód powierzchniowych i gruntowych.
„W wielu miejscach niedobór wody był tak znaczący, że obserwowano tam zjawisko suszy hydrologicznej” – przypomniał w rozmowie z PAP Mirosław Samulski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Czytaj dalej

Nowy potencjalny lek na przerost prostaty.

Działający na nowej zasadzie lek RC-3940-II mógłby uwolnić wielu starszych mężczyzn od ciągłych wizyt w toalecie. Na razie jego efekt przetestowano na szczurach i komórach w laboratorium – informuje pismo „PNAS”. Powiększona prostata to problem około 70 proc. mężczyzn po 60. roku życia. Stosuje się leczenie chirurgiczne lub podawanie leków blokujących działanie hormonu płciowego – testosteronu, który sprzyja przerostowi prostaty. Jednak ubocznymi skutkami tłumienia działania testosteronu są zmniejszenie libido i zaburzenia wzwodu. Zespół, kierowany przez Andrew Schally’ego z Miami Veterans Affairs Medical Center na Florydzie opracował lek działający na zupełnie innej zasadzie. Blokuje on inną substancję sprzyjającą przerostowi prostaty – peptyd uwalniający gastrynę. Czytaj dalej

Niektóre leki na depresję mogą zaburzać rytm serca.

Citalopram i escitalopram, leki przeciwdepresyjne z grupy selektywnych inhibitorów zwrotnego wychwytu serotoniny (SRRI) mogą powodować zaburzenia rytmu serca – informuje „British Medical Journal”. Amerykańscy naukowcy analizując historie choroby ponad 38 tys. pacjentów wykazali, że citalopram i escitalopram powodują widoczne w zapisie EKG zaburzenie zwane wydłużeniem odcinka QT. Efekt nasila się wraz z wyższą dawką. Od dawna wiadomo, że podobne zaburzenia powoduje metadon – środek stosowany w leczeniu bólu oraz uzależnienia od narkotyków. Brytyjskie i amerykańskie instytucje regulujące rynek leków ostrzegły lekarzy, by byli szczególnie ostrożni przy przepisywaniu tych leków, zwłaszcza osobom z zaburzeniami pracy serca. Brytyjska Medicines and Healthcare products Regulatory Agency (MHRA) zaleca sprawdzenie, czy u pacjenta nie występuje wydłużenie odcinka QT. Obniżono także maksymalną zalecaną dawkę. Czytaj dalej

Lekarze zachęcają Polaków, by w sobotę odwiedzili ośrodki onkologiczne.

O tym, jak znacznie obniżyć ryzyko zachorowania na raka i co robić, by wykryć go wcześnie, gdy jest jeszcze uleczalny, można będzie się dowiedzieć w sobotę podczas Dnia Drzwi Otwartych w ośrodkach onkologicznych w wielu miastach Polski.
W wielu z nich będą też prowadzone bezpłatne badania i konsultacje onkologiczne, dlatego warto zabrać ze sobą dowód osobisty i zaświadczenie o ubezpieczeniu. Chętni będą mogli zwiedzać oddziały diagnostyczno-lecznicze i zapoznać się z działaniem sprzętu do diagnostyki nowotworów, otrzymają też materiały edukacyjne. Akcja jest organizowana przez Polską Unię Onkologii po raz 13., w ramach obchodów Światowego Dnia Walki z Rakiem, który przypada 4 lutego. Szczegółowy program Dnia Drzwi Otwartych można znaleźć na stronie internetowej PUO (www.puo.pl). Czytaj dalej

Porcja mniejsza, czyli mądrzejsza.

Jak dużo czekolady należałoby zjeść, aby odczuć satysfakcję? O wiele mniej niż się nam wydaje – przekonują naukowcy z Cornell University. Wykorzystując czekoladę, szarlotkę i chipsy badacze Ellen van Kleef, Mitsuru Shimizu i Brian Wansink postanowili sprawdzić, czy osoby, którym podaje się mniejsze porcje przekąsek, odczują po kwadransie głód, czy może będą najedzone.
Dwóm grupom testowym podano różne porcje smakołyków. Jedna dostała 100 g czekolady, 200 g szarlotki i 80 g chipsów. Miały one w sumie 1370 kcal. Druga grupa dostała odpowiednio 10 g, 40 g i 10 g przekąsek, czyli w sumie 195 kcal. Obie grupy musiały wypełnić później ankiety m.in. na temat tego, czy jedzenie im smakowało i czy nie odczuły monotonii. Uczestnicy mieli też ocenić poziom swojego głodu i ochoty na jedzenie przed próbą i kwadrans po niej. Czytaj dalej

Nie wszystkie badania profilaktyczne warto wykonywać.

Wbrew powszechnie przyjętym poglądom, nie ma dowodów, że wszystkie badania profilaktyczne są potrzebne i wydłużają życie – pisze Reuters powołując się na raport amerykańskich specjalistów. To podważa jeden z największych dogmatów w medycynie.
Ekspertyzę na ten temat opracował Trust for America’s Health (TFAH), amerykańska organizacja z siedzibą w Waszyngtonie zajmująca się promocją zdrowia. Podkreśla się w nim, że warto zapobiegać chorobom i należy rozwijać medycynę prewencyjna, a nie tylko lecznictwo. Trzeba jednak wiedzieć jak to robić. Nie wszystkie badania profilaktyczne są bowiem uzasadnione zarówno pod względem medycznym, jak i ekonomicznym. „Jeśli ktoś sądzi, że w prosty sposób można zmniejszyć wydatki na leczenie dzięki lepszej profilaktyce, to jest w błędzie. Jest wiele na ten temat nieporozumień” – twierdzi Austin Frakt, ekonomista Boston University. Czytaj dalej

Amerykańscy dietetycy obalają mity na temat odchudzania.

Seks wcale nie działa odchudzająco, błędne jest przekonanie, że nie należy rezygnować ze śniadania, a w ciągu dnia nie wolno pojadać – twierdzą specjaliści na łamach „New England Journal of Medicine”. Rozprawiają się oni z mitami na temat odchudzania.
Badacze twierdzą, że na temat odchudzania istnieje wyjątkowo dużo przesądów i nieporozumień. Ocenili oni różne badania, zarówno ich jakość, jak i wiarogodność. Sprawdzali, czy nie przeprowadzono ich na zlecenie producentów żywności lub środków odchudzających. Najbardziej zakorzenionym mitem jest odchudzające działanie seksu. Główny autor raportu dr David Allison z University of Alabama w Birmingham wylicza, że podczas aktu miłości mężczyźni spalają zaledwie 21 kalorii, a nie od 100 do 300 jak się często sądzi. Jeśli chodzi o odchudzanie, to seks jest przereklamowany. Trwa przeciętnie zaledwie 6 minut i nie jest aż tak wyczerpujący, jak się wydaje. Na dodatek nikt nie badał ile kalorii podczas seksu spalają kobiety. Czytaj dalej

Empatyczny lekarz czuje ból pacjenta.

Wyniki badania lekarzy funkcjonalnym rezonansem magnetycznym wskazują na to, że podczas udzielania pomocy lekarz naprawdę czuje to samo, co jego pacjenci – ogłosili naukowcy w artykule opublikowanym ostatnio w czasopiśmie Molecular Psychiatry.
Grupa badaczy z Massachusetts General Hospital oraz PiPS (Program in Placebo Studies and Therapeutic Encounter) w Bostonie, monitorowała aktywność mózgu lekarzy podczas ich interakcji z pacjentami. W badaniu wzięło udział 18 specjalistów z dziewięciu różnych dziedzin oraz dwie osoby, które odgrywały role pacjentów. Aby warunki, w jakich lekarz nawiązywał kontakt z pacjentem były jak najbardziej zbliżone do naturalnych, każdy uczestnik eksperymentu najpierw przeprowadzał rutynową konsultację i badał pacjenta. Następnie otrzymywał instrukcje, zgodnie z którymi miał łagodzić – bądź nie – „ból” pacjenta, wykorzystując w tym celu specjalne elektroniczne urządzenie. Czytaj dalej

Stres może wpływać na geny potomstwa.

Geny chemicznie “uciszone” przez stres mogą być nieaktywne także w komórkach jajowych i plemnikach, co przenosi efekt na kolejną generację – informuje „Science”. Takie wyniki dały dokładne badania DNA w mysich komórkach jajowych i plemnikach. Wcześniej tego rodzaju zjawisko zasugerowały badania statystyczne genetycznego wpływu czynników środowiskowych. Wskazywały, że na przykład skutki palenia, diety, stresu w dzieciństwie, głodu czy chorób psychicznych mogą być przekazywane potomstwu w przebiegu procesu zwanego dziedziczeniem epigenetycznym. Wielu genetyków uważało, że to niemożliwe. Geny mogą być wyłączane dzięki chemicznej modyfikacji DNA w procesie zwanym metylacją – enzymy reagują na czynniki środowiskowe oznaczając geny grupami metylowymi, które wstrzymują ich działanie. Wydawało się jednak, że metylacja jest usuwana w procesie powstawania plemników i komórek jajowych, a gdyby nawet pozostały jakieś jej ślady, zostałyby usunięte po zapłodnieniu. Czytaj dalej

„Puls Biznesu”: Farmacja zbiera grypowe żniwo.

Po trudnym roku 2012 branża farmaceutyczna zobaczyła światełko w tunelu, zwane sezonem grypowym. Sprzedaż leków na przeziębienie wzrosła na przełomie roku o 41 proc. – stwierdza „Puls Biznesu”. W ciągu ostatnich trzech tygodni grudnia i pierwszych dwóch stycznia sprzedaż leków na grypę wzrosła wartościowo (w cenach detalicznych brutto) o 41 proc., do 551 mln zł – wynika z danych firmy badawczej IMS Health. To pierwszy od trzech lat sezon grypowy z prawdziwego zdarzenia; powinien potrwać jeszcze do końca lutego – przewiduje prezes IMS Health Michał Pilkiewicz. Także ekspert Pharma Expert Piotr Kula ocenia, że będzie to co najmniej kilka tygodni, jeśli pogoda będzie równie zmienna. Jak dodaje, branża farmaceutyczna będzie mogła nadrobić spadki, które zanotowała na skutek ustawy refundacyjnej (wg danych Pharma Expert na koniec 2012 r. cały rynek spadł o ponad 6 proc.). Czytaj dalej

„Zdrowe Targi” – Firma „KENAY” prezentuje swoje produkty zdrowotne!

Firma KENAY A. Grzegorek i Wspólnicy Spółka Jawna jest firmą zajmującą się importem, produkcją i dystrybucją suplementów diety. Na rynku polskim i kanadyjskim funkcjonujemy od 1991 roku. Nasi kanadyjscy partnerzy mają nie tylko duże doświadczenie w prowadzeniu tego typu działalności ale także wszelkie uprawnienia (w tym GMP). Ambicją naszą jest umożliwienie Państwu dokonania u nas zakupu najlepszych suplementów diety obecnie dostępnych na świecie. Regułą i absolutną podstawą naszej działalności jest wnikliwa weryfikacja każdego producenta, stosowanych przez niego technologii, kontroli jakości używanych surowców do produkcji i produktu końcowego. Szczegóły na stronie „Zdrowych Targów”…… Czytaj dalej

Fotodynamika – nowatorska metoda leczenia zmian przednowotworowych.

Fotodynamika to nowatorska metoda leczenia zmian przednowotworowych narządów płciowych (szyjki macicy, sromu), która może być nadzieją dla wielu kobiet i wzbudza zainteresowanie, zarówno lekarzy, jak i pacjentów. Program „Jestem przy Tobie” wspiera kobiety chore na nowotwory narządów rodnych i ich bliskich. Chcąc odpowiedzieć na pytania i rozwiać wątpliwości dotyczące fotodynamiki, czym jest ta metoda, u kogo można ją stosować i jakie daje możliwości, zapytaliśmy
dr n. med. Agnieszkę Ewę Maździarz z Kliniki Ginekologii Onkologicznej w Centrum Onkologii w Warszawie.
„Jestem przy Tobie”: Pani Doktor, czym jest fotodynamika?
Agnieszka Maździarz: Wiele się w tej chwili mówi
na świecie o metodzie fotodynamicznej, prowadzonych jest wiele badań klinicznych. Z pewnością w przyszłości będzie to jedna z metod leczenia onkologicznego. W ginekologii onkologicznej znalazła już zastosowanie w diagnostyce zmian na szyjce macicy i na sromie oraz w leczeniu niektórych, głównie nabłonkowych chorób sromu, ale także w wybranych przypadkach zmian dysplastycznych. Czytaj dalej

MZ: polska nie poprze unijnej dyrektywy tytoniowej.

Polska nie poprze projektu unijnej dyrektywy tytoniowej – potwierdził w środowej rozmowie z PAP rzecznik ministra zdrowia Krzysztof Bąk.
Radio Zet, które jako pierwsze podało informację, dodaje, że zdaniem polskiego rządu Unia nie wzięła pod uwagę konsekwencji gospodarczych dla naszego rolnictwa ani wzrostu przemytu i nielegalnej produkcji.
3 stycznia Polska otrzymała z instytucji unijnych projekt dyrektywy tytoniowej, który przewiduje m.in. zakaz sprzedaży w UE papierosów smakowych, np. mentolowych, oraz tzw. slimów.
Resort zdrowia został zobowiązany do przygotowania projektu stanowiska rządu w tej sprawie, po uwzględnieniu opinii ministerstw: rolnictwa, finansów i gospodarki. Projekt w środę był rozpatrywany przez Komitet do spraw europejskich MSZ. Czytaj dalej

DNA pocałunku.

Namiętny pocałunek pozostawia u ustach całowanej osoby nie tylko ślinę i florę bakteryjną, ale i dające się wykryć DNA całującego – informuje “New Scientist”. Nawet krótkotrwały kontakt ust sprawia, że obce DNA można wykryć w ich okolicach co najmniej przez godzinę. Oznacza to, ze badanie śliny może wskazywać zarówno na napastowanie, jak i niewierność.
Natalia Kamodyova i jej koledzy z Uniwersytetu Jana Amosa Komenskiego w Bratysławie (Słowacja) zwerbowali 12 par, które zgodziły się namiętnie całować przez co najmniej 2 minuty. Następnie od kobiet pobierano próbki śliny – po 5, 10, 30 i 60 minutach. Ponieważ metoda zastosowana przez Kamodyovą opiera się na wykrywaniu chromosomu Y, można ja zastosować tylko do wykrywania DNA mężczyzny w ślinie kobiety. Czytaj dalej

Raport: głównym powodem zatruć pokarmowych są warzywa liściaste.

Niedobra wiadomość dla wegetarian – głównym powodem zatruć pokarmowych w USA są warzywa liściaste, takie jak sałata i szpinak – informuje AP powołując się na raport Centrum Kontroli Chorób (CDC) w Atlancie.
Zatrucia warzywami nie są jednak tak groźne jak te wywołane przez drób, które są jeszcze częstszą przyczyną zgonów. Eksperci CDC podkreślają, że przed zatruciami pokarmowymi chroni staranne mycie żywności i dbanie no to, żeby mięso było dogotowane lub dokładnie upieczone. W USA co roku dochodzi do 48 mln zatruć pokarmowych, które zdarzają się średnio u co szóstego Amerykanina. Każdego roku są one powodem 128 tys. hospitalizacji oraz 3 tys. zgonów.Co piąte zatrucie zdarza się po spożyciu warzyw liściastych. „Nie powinno to jednak zniechęcać do ich spożywania” – podkreślają autorzy raportu. Zwracają jedynie uwagę, by bardziej dbać o higienę oraz wzmóc kontrolę dostępnych w handlu warzyw i owoców. Czytaj dalej

MODLITWA NA XXI ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO.

Wszechmogący wieczny Boże,
Ty jesteś naszą ostoją i oparciem,
Nadzieją, która nie zawodzi
i Miłością, która ofiaruje się na Krzyżu i w Zmartwychwstaniu Chrystusa.
Niech Twoje oblicze zajaśnieje dla wszystkich chorych, cierpiących i umierających,
Okaż im Twoje miłosierdzie.
Posyłaj nieustannie dobrych Samarytan,
aby nieśli ratunek i opiekę osobom chorym, cierpiącym i umierającym,
służąc bezinteresownie najsłabszym. Czytaj dalej

4 lutego w Warszawie akcja Polskich Amazonek „Apetyt na życie”.

Ruch Społeczny Polskie Amazonki organizuje 4 lutego na Dworcu Centralnym w Warszawie happening pod hasłem „Apetyt na życie”. Podczas akcji z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem będzie też można wykonać podstawowe badania krwi w specjalnym autokarze. „Pokażmy, że mamy apetyt na życie i stosując profilaktykę, robimy rakowi wspak” – podkreśliła w informacji przesłanej PAP prezes Ruchu Społecznego Polskie Amazonki Elżbieta Kozik. Według niej „same kampanie nagłaśniające problem zachorowalności na nowotwory nie wystarczają, a najważniejsze są akcje profilaktyczne, podczas których ludzie mogą skorzystać z kontrolnych badań”. „Chcemy połączyć działania edukacyjne z możliwością skorzystania z badań. Przez cały rok będziemy przypominać, że warto o siebie dbać i promować określone badania profilaktyczne” – zapowiada Kozik.
W ramach akcji w poniedziałek o godz. 17 w hali głównej Dworca Centralnego odbędzie się happening w formie tanecznego flash moba. Osoby, które w tym czasie będą na dworcu, będą mogły zatańczyć do piosenki Michaela Jacksona w prostej choreografii według pomysłu Moniki Bral. Film z choreografią znajduje się na stronie www.facebook.com/PolskieAmazonkiRuchSpoleczny. Czytaj dalej

Olsztyn/ Pierwsza w regionie operacja usunięcia nerki metodą laparoskopową.

Pomyślnie przebiegła w poniedziałek w Olsztynie operacja usunięcia metodą laparoskopową u 66-letniej pacjentki nerki zaatakowanej przez nowotwór. Nefrektomia laparoskopowa, w przeciwieństwie do tradycyjnej operacji, skraca okres rekonwalescencji pacjenta. Pierwszą w województwie warmińsko-mazurskim operację nefrektomii laparoskopowej przeprowadzili dr Zbigniew Purpurowicz ze Szpitala Miejskiego w Olsztynie oraz doktorzy Piotr Jarzemski i Sławomir Listopadzki ze Szpitala Uniwersyteckiego im. Jana Biziela w Bydgoszczy. „Operacja trwała 2,5 godziny. Pacjentka teraz odpoczywa” – powiedziała PAP rzeczniczka szpitala miejskiego w Olsztynie Daria Rodziewicz. Czytaj dalej