Zapobiegli niewydolności serca u myszy.

Nadciśnienie czy zawał prowadzą do przerostu serca, a w konsekwencji do jego niewydolności. Naukowcy z Hanowerskiej Szkoły Medycznej i Instytutu Chemii Biofizycznej Maxa Plancka ustalili, że blokując u myszy działanie pewnego mikroRNA (miR-132), można zapobiec zarówno przerostowi, jak i niewydolności.
Niemcy zauważyli, że w kardiomiocytach pacjentów z przerostem serca występuje nadekspresja miR-212 i miR-132. By dowiedzieć się, jaką spełniają funkcję, wyhodowano zmodyfikowane genetycznie gryzonie, w których sercu powstawała anormalnie wysoka liczba tych cząsteczek. U zwierząt dochodziło do przerostu serca. W dodatku żyły one zaledwie 3-6 miesięcy [zdrowe myszy żyją kilka lat]. Dla porównania u innych osobników wybiórczo „wyłączyliśmy” oba mikroRNA [zastosowano mutację typu null; miR-212/132−/−]. Ich serce było minimalnie mniejsze niż u zdrowych myszy, ale nie wpływało to ani na zachowanie, ani na długość życia – wyjaśnia dr Kamal Chowdhury. Gdy serce poddano stresowi, zwężając tętnicę główną, u gryzoni z grupy kontrolnej rozwinął się przerost serca, a u myszy miR-212/132−/− nie. Czytaj dalej

Wiśnie pomagają na dnę moczanową.

Osoby, które jedzą wiśnie są mniej narażone na ataki dny moczanowej, popularnie nazywanej podagrą – informuje pismo „Arthritis & Rheumatism”. Dna moczanowa to rodzaj zapalenia stawów spowodowany zbyt wysokim poziomem mocznika we krwi. Jego kryształki odkładają się pod skórą i w okolicach stawów – zwłaszcza stóp – powodując bardzo bolesne ataki i obrzęk. Może także dochodzić do uszkodzenia kłębuszków nerkowych i kamicy nerkowej. Wystąpieniu choroby sprzyjają niezdrowy tryb życia – nadwaga, nadmiar alkoholu, za duże spożycie mięsa – oraz stosowanie niektórych leków. Dotyka mniej więcej jedną osobę na sto, przy czym mężczyźni cierpią na nią 2 do 3 razy częściej. Jak wykazał zespół doktora Yuqinga Zhanga z Boston University, pacjenci z dną moczanową, którzy dwa dni wcześniej spożywali wiśnie byli o 35 proc. mniej narażeni na bolesne ataki dny niż ci, którzy wiśni nie jedli. W badaniach wzięło udział 633 pacjentów chorych na dnę, przede wszystkim mężczyzn – średnia ich wieku wynosiła 54 lata. Losy badanych śledzono online przez rok, odnotowując między innymi szczegóły dotyczące diety i zgłaszanych objawów. Ogółem w ciągu całego okresu badań odnotowano 1247 ataków dny. Wiśnie lub wyciąg z nich spożywało około 42 proc. badanych. Czytaj dalej

Medycyna komórkowa Dr Ratha- relacja z seminarium naukowego w Szczecinie.

Zapraszam do wysłuchania sprawozdania z seminarium naukowego „Szczecin wolny od raka”. Wykład wygłosiła Dr Aleksandra Niedzwiecki, Polka-Dyrektor Instytutu Medycyny Komórkowej w Kalifornii. Czytaj dalej

Gliwiccy chirurdzy rekonstrukcyjni gotowi do przeszczepu twarzy.

Zespół Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Naczyniowej Centrum Onkologii w Gliwicach jest gotowy do przeprowadzenia pierwszego w Polsce przeszczepu twarzy. Osoby trwale zeszpecone, którym nie są w stanie pomóc nawet operacje rekonstrukcyjne, mogą się zgłaszać do ośrodka.
Gliwickim specjalistom zależy na stworzeniu jak najszerszej grupy potencjalnych biorców, aby – gdy pojawi się dawca – móc przeprowadzić zabieg. Dawcę i biorcę dobiera się bowiem pod kątem zgodności bardzo wielu różnych czynników, z których najbardziej ogólne to wiek, płeć czy grupa krwi. Zainteresowani takim zabiegiem znajdą informacje na stronie www.przeszczeptwarzy.pl.
Potencjalni biorcy to chorzy po rozległych urazach mechanicznych, oparzeniach, z wadami wrodzonymi lub po leczeniu łagodnych nowotworów regionu dolnego, środkowego i górnego piętra twarzy, u których klasyczne metody rekonstrukcji nie są w stanie przywrócić funkcji poszczególnych narządów i estetycznego wyglądu. Jak szacuje kierujący zespołem prof. Adam Maciejewski, w Polsce może to być grupa ok. 120 osób. Czytaj dalej

Geny i położenie geograficzne wpływają na sen.

„Wczesne wstawanie zależy od genów oraz naszego położenia geograficznego. Im mieszkamy bliżej biegunów, tym trudniej nam się budzić o poranku” – twierdzą brazylijscy naukowcy.
„Nocne marki” i „ranne ptaszki” są podatne na sen nie tylko w zależności od nawyków, ale również w związku z występowaniem w ich organizmie odmiany genu PER3.
„To on w dużej mierze, a nie na przykład lenistwo, decyduje o naszej senności i godzinach, o których zasypiamy i budzimy się” – poinformował prof. Mario Pedrazzoli, koordynator zespołu badawczego z Instytutu Snu na uniwersytecie w Sao Paulo.
Genetyka nie jest jednak głównym czynnikiem decydującym o godzinach nocnego odpoczynku. Według uczonych z Sao Paulo, senność uzależniona jest w dużej mierze od miejsca zamieszkania. Czytaj dalej

Jak zahamować przerzuty nowotworowe według Medycyny Komórkowej Dr Ratha?

Warto przeczytać niedawno wydaną trzytomową książkę Dr med. Matthiasa Ratha i Dr Aleksandry Niedzwiecki pod tytułem ” Zwycięstwo nad rakiem! „. Jest tam rozdział (III tom, strona 15) „Czym jest rak?”. Można się dowiedzieć, że „wszystkie komórki nowotworowe, bez względu na pochodzenie, produkują enzymy w ilości pozwalającej na zniszczenie otaczającej tkanki łącznej. To sprawia, że komórki rakowe uwalniają się i za pomocą naczyń krwionośnych lub chłonnych swobodnie przemieszczają się do innych narządów- ten proces to przerzut nowotworowy.
Sposoby, w jaki komórkowe składniki odżywcze mogą zatrzymać rozprzestrzenianie się komórek nowotworowych obejmują:
1. zahamowanie namnażania się komórek rakowych,
2. zahamowanie procesu rozprzestrzeniania się komórek rakowych prowadzącego do przerzutów,
3. zahamowanie rozwoju nowotworowych naczyń krwionośnych odżywiających guzy nowotworowe. Czytaj dalej

Benzodiazepina ma związek z demencją.

Leki o działaniu przeciwlękowym, uspokajającym, nasennym, przeciwdrgawkowym i amnestycznym, będące pochodną benzodiazepiny (BZD) zwiększają ryzyko demencji u pacjentów powyżej 65. roku życia – twierdzą naukowcy uniwersytetu w Bordeaux.
Ustalili oni, że u osób powyżej 65. roku życia zaczynających przyjmować je, ryzyko demencji zwiększa się o ok. 50 proc. w okresie 15 lat w porównaniu z ludźmi, którzy nigdy ich nie stosowali – donosi piątkowy „The Independent”, omawiający ich badania za portalem bmj.
Według francuskich naukowców korzystaniu z leków BZD powinno towarzyszyć ostrzeżenie o skutkach ubocznych i nie powinno się zapisywać ich na dłużej. Leki o działaniu przeciwstresowym, działając niemal od razu, usuwają uciążliwe objawy, lęk, spięcie mięśni, bezsenność, ale stosowane regularnie uzależniają fizycznie i psychicznie. Badania prowadzono w okresie 20 lat w grupie 1063 osób, wśród których nikt nie przyjmował leków przeciwlękowych i nie chorował na demencję. Średnia wieku wynosiła 78 lat. W trakcie badań 95 osób zaczęło przyjmować benzodiazepiny. Czytaj dalej

W Unii Europejskiej zachorowania na raka powodują straty rzędu 124 mld euro rocznie.

W UE koszty raka, który zabija co roku ponad milion osób i który szerzy się coraz bardziej, to 124 miliardy euro rocznie, wliczając w to nie tylko leczenie, ale też straty ekonomiczne z powodu tej choroby – podano w piątek na kongresie onkologów w Wiedniu. Na raka chorują we Unii Europejskiej miliony osób, ale koszty leczenia to tylko 36 proc., podczas gdy pozostałe koszty wynikają z czasowej lub trwałej utraty zdolności do pracy, zmniejszenia wydajności, przedwczesnych zgonów.
Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO), organizator kongresu, porównuje w dokumentacji przeznaczonej dla jego uczestników różnice w nakładach poszczególnych państw na prewencję i leczenie chorób nowotworowych.
Na przykład w zamożnych Niemczech wydaje się na ten cel 132 euro w przeliczeniu na jednego mieszkańca, a na Litwie – 32 euro.
Największe koszty ponosi system ochrony zdrowia Unii Europejskiej na leczenie raka piersi: 6 miliardów euro rocznie. Stanowi to 13 proc. wszystkich nakładów na leczenie nowotworów. Czytaj dalej

Zdrowe batony z omega-3.

Zastępując, choć częściowo, olej rzepakowy olejem rybim w popularnych batonikach odżywczych możemy dostarczyć organizmowi niezbędne kwasy omega-3, nie wpływając niekorzystnie na walory smakowe przekąski – twierdzą amerykańscy naukowcy na łamach „Journal of Food Science”. W dzisiejszych czasach, charakteryzujących się szybkim tempem życia, coraz popularniejszą przekąską staja się tzw. batoniki odżywcze. Konsumenci sięgają po niej wierząc, że to zdrowy, wygodny i będący zawsze pod ręką substytut pełnowartościowego posiłku. Rzeczywiście, batony takie dostarczają organizmowi wielu cennych składników, jednak nie zapewniają odpowiedniej dziennej dawki cennych kwasów omega-3. Omega-3 to grupa wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, pełniących ważną rolę w odżywianiu człowieka. Należą do nich kwas ?-linolenowy (ALA), kwas eikozapentaenowy (EPA) i kwas dokozaheksaenowy (DHA). Ze związków tych wytwarzane są w organizmie różnorodne substancje, niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania: hormony, związki przeciwzapalne, przeciwzawałowe i wzmagające krzepliwość krwi, aktywatory cyklu komórkowego, składniki układu odpornościowego, substancje przeciwdziałające procesom oksydacyjnym, a także niezbędne składniki błon lipidowych. Czytaj dalej

Krople z przeciwutleniaczem pomogą pozbyć się zaćmy.

Naukowcy pracują nad kroplami do oczu, które mogłyby zapobiegać, a być może nawet leczyć zaćmę, zwyrodnienie plamki żółtej i inne degeneracyjne choroby oczu. Składnikami zapewniającymi takie działanie miałby być amidy przeciwutleniacza N-acetylocysteiny – informuje serwis Medical Express.
Dr Nuran Ercal z Missouri University of Science and Technology wykorzystuje w kroplach amidy N-acetylocysteiny, które stosunkowo łatwo przenikają przez błonę komórkową, dzięki czemu lek można stosować w niższych dawkach.
Początkowe obserwacje wykazały, że krople spowolniły rozwój katarakty u szczurów, którym wcześniej podano roztwór wywołujący objawy choroby. Ercal podejrzewa, że antyoksydant może także spowodować cofnięcie się zaćmy. By to ustalić, niezbędne są jednak dalsze badania. „Amid N-acetylocysteiny jest także świetnym źródłem glutationu, głównym przeciwutleniaczem występującym w komórce, którego poziom spada w wyniku degeneracyjnych chorób oka” – mówi dr Ercal. Czytaj dalej

Ekspert: na nadciśnienie choruje ponad 10 mln Polaków.

Na nadciśnienie tętnicze choruje w Polsce ponad 10 mln osób, więcej niż podejrzewano – alarmuje prof. Zbigniew Gaciong z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Nadciśnienie występuje u 9,5 mln dorosłych Polaków (w wieku 18. do 79. roku życia. Do tej liczby trzeba jednak doliczyć siedemnastolatków, którzy również cierpią z tego powodu. Z danych przedstawionych przez specjalistę podczas konferencji „Kardiologia 2012” wynika, że już w tym wieku ma nadciśnienie 9 proc. z nich.
Według najnowszego raportu NATPOL 2011 na nadciśnienie choruje również 1 mln osób powyżej 80 roku życia.
„Liczba chorych stale się zwiększa. Przewidujemy, że za dwadzieścia lat będzie co najmniej 14 mln Polaków z nadciśnieniem tętniczym krwi” – powiedział prof. Gaciong. Głównym tego powodem jest coraz częściej występująca otyłość, nawet u ludzi młodych. Czytaj dalej

Bioetyczny labirynt: transplantacja cz. 1

Pomysł, by popsute części zastąpić dobrymi, jest równie stary, jak najstarsze maszyny, a że na ludzkie ciało można – przynajmniej w pewnym wymiarze – spojrzeć jako na mechanizm, także i w medycynie od dawna szukano sposobu naprawiania całości poprzez wykorzystanie „części zamiennych”. Wedle legendy, święci Kosma i Damian (III wiek po Chrystusie) dokonali udanego przeszczepu nogi. Zachowały się zapisy, że także w starożytnych Indiach i w Chinach przeprowadzono udane operacje przeszczepów, i chociaż żadnej z tych historii dziś nie można potwierdzić, są one świadectwem intuicji terapeutycznej, która dziś stała się faktem. Pierwszy przełom nastąpił, gdy Karl Landsteiner odkrył w 1901 r. grupy krwi, i gdy w 1928 r. Ludwik Hirszfeld i Emil von Dungern te grupy naukowo opracowali. Transfuzja krwi wymaga bowiem uzgodnienia grupy krwi dawcy i biorcy przynajmniej na tyle, by organizm biorcy nie odrzucił przetaczanej krwi. Jeśli tej zgodności nie będzie, wstrząs wynikający z odrzucenia może mieć śmiertelne następstwa. Czytaj dalej

W 2030 r. Polska ma być wolna od tytoniu!

Tak brzmi deklaracja uczestników sesji dotyczącej walki z paleniem tytoniu, która odbyła się podczas XVI Międzynarodowego Kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Jednym z największych problemów jest przedwczesna umieralność młodych dorosłych i osób w średnim wieku – zwrócił uwagę prof. Witold Zatoński. W krajach Europy Zachodniej doszło co prawda do niebywałego postępu – zaledwie kilka procent kobiet umiera przed 65. rokiem życia, jednak w Polsce aż co trzeci mężczyzna nie dożywa 65. roku. Jednym z największych osiągnięć polskiej medycyny w ostatnich dziesięcioleciach jest prewencja pierwotna zawałów serca. „Od 1991 r. notujemy mniejszą liczbę zgonów z tego powodu o około 30 000 rocznie. Szacuje się, że mniej więcej 20% tego spadku wynikało ze zmniejszenia częstości palenia, ale tylko w populacji mężczyzn – powiedział prof. Zatoński. – Dlatego w najbliższych dziesięcioleciach znacznie więcej czasu powinno się poświęcić zjawisku odchodzenia Polaków od palenia tytoniu”. Czytaj dalej

Od Lekarza do Lekarza a na końcu dostałam skierowanie do Psychiatry! List od Wioletty.

Witam panie Doktorze nazywam się Wioletta P. przepraszam że pozwoliłam sobie do pana napisać ale potrzebuje pana pomocy czytałam na różnych stronach odnośnie mojej choroby i znalazłam do pana maila i postanowiłam do Pana napisać.Nie wiem co mam myśleć o mojej chorobie i jak się leczyć ale napiszę panu od czego wszystko się zaczęło.Mój problem pojawił się 5 lat temu po częstych infekcjach dróg oddechowych i brania antybiotyków dostałam skierowanie na wycięcie migdałów i tak się stało usunęłam migdały i wyjechałam do Anglii do pracy i przez parę miesięcy było w porządku ale pojawiły się dziwne objawy zawroty głowy osłabienie i postanowiłam udać się do lekarza po zrobieniu badań wyszło że mam niedoczynność tarczycy dostałam leki Euthyrox i czekałam na dobre samopoczucie po kilku miesiącach było lepiej ale zaczęły się problemy z zapaleniem pęcherza i drogami moczowymi i znowu brałam antybiotyki które po tym już nie działały i dostawałam zapalenia kobiecych narządów i tak zaczęły się moje problemy bo któregoś razu kiedy miałam zapalenie pęcherza i dostałam antybiotyk dostałam strasznych mdłości biegunki przelewanie w brzuchu i wstręt do jedzenia każdy zapach jedzenia powodował odruch wymiotny przerwałam antybiotyk i poszłam do lekarza który stwierdził że zapalenie żołądka i dał inny antybiotyk który pogorszył moje objawy i poszłam do szpitala gdzie zrobiono mi wszystkie badania gastroskopie kolonoskopie i różne badania krwi i moczu i wszystko było ok tylko w moczu były bakterie i zostałam w takim stanie wypisana do domu ze skierowanie do psychiatry i tak zrobiłam dostałam leki psychotropowe które brałam ok roku i nic nie pomogło byłam na psychoterapii 3 miesięcznej i taż nic ale bardzo dużo czytałam w internecie i przez przypadek weszłam na stronę o grzybicy pokarmowej i zrobiłam sama na własną rękę posiew z kału pod kątem grzybicy i wyszło że wyhodowano Candida albicanse wzrost obfity i nie wiem co dalej robić, bo dalej mam nudności ale też lęki serce mi szybciej bije ręce się trzęsą i płaczę bez powodu czuję się strasznie nerwowa i w ogóle martwię się tym czy ja z tego wyjdę może pan doktor mi pomoże i sama już nie wiem czy ja mam nerwice czy to ta grzybica, bardzo proszę o pomoc !!!!Pozdrawiam. Czytaj dalej

E – zdrowie to lepsze zdrowie.

Dzięki elektronicznym receptom i internetowym kontom będzie można nie tylko zaoszczędzić pieniądze, ale i poprawić stan zdrowia pacjentów – stwierdzili eksperci podczas briefingu prasowego w siedzibie Polskiej Akademii Nauk.
Jak mówił prof. Andrzej Górski, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, wprowadzenie tak zwanego zdrowia elektronicznego (e- health) jest logiczną koniecznością rosnącej dostępności komputerów – w ciągu dwóch lat ma ich być na świecie 2 miliardy. E- zdrowie powinno przynieść optymalizację wydatków zdrowotnych, podniesienie jakości i szybkości uzyskiwania świadczeń i łatwiejszy dostęp ludności do informacji.
E – zdrowie to także coraz większa popularność aptek internetowych – według ekspertów w ten sposób kupuje się już około 10 proc. leków. Taka forma sprzedaży jest wygodniejsza, dyskretniejsza i tańsza – ale może prowadzić do nadużyć, chociażby dostarczania leków o wątpliwej użyteczności (na przykład przewożonych w niewłaściwej temperaturze). Zastrzeżenia budzą również „cyber-lekarze”, udzielający porad w Internecie bez zbadania chorego. Czytaj dalej

„Centermed” w Tarnowie zaprasza na badania: stężenia tlenku azotu w wydychanym powietrzu i spirometrię!

WSKAZANIA DO WYKONANIA BADANIA STĘŻENIA TLENKU AZOTU W WYDYCHANYM POWIETRZU:
 diagnostyka kaszlu
 określenie stanu zapalnego głównie alergicznego w drogach oddechowych
 diagnozowanie astmy
 monitorowanie leczenia wziewnymi steroidami
 ocena skuteczności działania leków przeciwzapalnych
 ocena współistnienia astmy, POCHP lub alergologicznego nieżytu nosa.
Ocena stężenia tlenku azotu w powietrzu wydychanym (FENO) jest prostym i nieinwazyjnym badaniem diagnostycznym.
U chorych na astmę wykazano wzrost ekspresji indukowalnej syntezy NO oraz wzrost stężenia wydychanego tlenku azotu. FENO u chorych na astmę jest czułym wskaźnikiem procesu zapalnego z naciskiem eozynofilowym, szybko reagującym na włączone leczenie lub zaostrzenie choroby. Badanie to wykazuje szczególną przydatność w monitorowaniu leczenia wziewnymi steroidami – pozwala dobrać odpowiednią dawkę leku. Podwyższone stężenie FENO u chorych z alergicznym nieżytem nosa może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia astmy. Podwyższone wartości FENO u chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc mogą wskazywać na współistniejącą astmę. Pomiary FENO powinny znaleźć szersze zastosowanie w diagnostyce i monitorowaniu leczenia pacjentów z dolegliwościami ze strony układu oddechowego, zwłaszcza chorych na astmę. Czytaj dalej

Papież do lekarzy sportowych: wyniki atletyczne nie mogą przesłaniać wartości moralnych.

Sport jest w stanie łączyć ludzi i narody w pokojowym współzawodnictwie. Przypomniał o tym Papież, spotykając się w Castel Gandolfo z uczestnikami trwającego w Rzymie od 27 do 30 września XXXII Światowego Kongresu Medycyny Sportowej. Biorą w nim udział przedstawiciele 117 krajów. Ojciec Święty wskazał na moralne aspekty opieki lekarskiej nad sportowcami.
„Tak samo jak sport to coś więcej, niż tylko współzawodnictwo, również każdy sportowiec nie jest wyłącznie zawodnikiem – mówił Papież. – Ma on potencjał moralny i duchowy, który winien być ubogacany i pogłębiany przez sport i medycynę sportową. Niekiedy jednak sukces, sława, medale i pogoń za pieniędzmi stają się najważniejszym czy nawet wyłącznym motywem uprawiania sportu. Zdarza się nawet, że zwycięstwo za wszelką cenę wypiera prawdziwego ducha sportowego i prowadzi do nadużywania środków, jakimi dysponuje współczesna medycyna. Zdajecie sobie sprawę, że każdy z tych, nad którymi macie pieczę, jest osobą jedyną w swoim rodzaju i obdarzoną własnymi zaletami, niezależnie od swych uzdolnień atletycznych. Jest powołany najpierw do doskonałości moralnej i duchowej, a dopiero potem do osiągnięć fizycznych”. Czytaj dalej

Borówka Amerykańska- zastosowanie Technologii Efektywnych Mikroorganizmów na plantacji.

Podstawowa dawka na 1 ha/rok wynosi 40l (60l w pierwszym roku) preparatu EM Naturalnie Aktywny i opcjonalnie 4l (6l w pierwszym roku) preparatu EM 5.Pierwszy zabieg  wykonujemy wiosną.

Dawkowanie: 20l EM Naturalnie Aktywny i opcjonalnie 2l EM 5 w minimum 400l wody(40l w pierwszym roku).
Należy pryskać także międzyrzędzia. Drugi zabieg wykonujemy jesienią po zbiorach owoców.
Dawkowanie: 20l EM Naturalnie Aktywny  i opcjonalnie 2l EM 5 w minimum 300l wody.
Dodatek preparatu EM-5 zabezpiecza rośliny przed chorobami grzybowymi i odstrasza szkodniki. Czytaj dalej